Trump powołał nową grupę zadaniową. "Lepiej szybko przejąć nad tym kontrolę"
Spotkanie Donalda Trumpa z liderami branży AI. Relacja Michała Sznajdera
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: SHAWN THEW/EPA/PAP
"Siły Superinteligencji (Super Intelligence Force, SIF) mają zadbać o utrwalenie przewagi Stanów Zjednoczonych w rozwoju tej technologii" - napisał Trump w niedzielnym wpisie. Dodał, że ich zadaniem będzie również "ochrona interesów i poprawa życia wszystkich Amerykanów".
Inicjatywa jest następstwem rozporządzenia z 29 września, w którym prezydent formalnie zmienił nazwę sztucznej inteligencji na "Superinteligencję". W zeszłym tygodniu Trump zapowiedział również utworzenie rady ds. bezpieczeństwa AI.
Czym zajmą się Siły Superinteligencji?
"Siły Superinteligencji będą koordynowały relacje rządu federalnego z konsumentami, organizacjami pożytku publicznego, wspólnotami wyznaniowymi, operatorami infrastruktury krytycznej oraz spółkami rozwijającymi superinteligencję" - ogłosił Trump.
Wpis Donalda Trumpa o powołaniu Sił Superinteligencji
Źródło zdjęcia: Truth Social
W skład zespołu wejdą także:
- przewodniczący Federalnej Komisji Handlu (FTC) Andrew Ferguson,
- podsekretarz stanu w Departamencie Obrony ds. badań i inżynierii Emil Michael,
- dyrektor Urzędu Zarządzania Kadrami (OPM) Scott Kupor.
Grupa będzie odpowiadać bezpośrednio przed prezydentem oraz szefową personelu Białego Domu Susie Wiles.
Kierujący pracami zespołu Clayton objął stanowisko dyrektora Wywiadu Narodowego USA w sierpniu, po tym jak pierwszy kandydat Trumpa, Bill Pulte, został odrzucony przez parlamentarzystów. Wcześniej Clayton pełnił funkcję prokuratora federalnego dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku. Nadzorował tam wiele głośnych postępowań, w tym sprawę o handel narkotykami przeciwko byłemu prezydentowi Wenezueli Nicolasowi Maduro.
- Kiedy coś jest jednocześnie ogromną szansą i zagrożeniem, lepiej szybko przejąć nad tym pełną kontrolę - stwierdził Clayton, odnosząc się do rozwoju sztucznej inteligencji.
Obawy wokół rozwoju AI
Powołanie zespołu jest odpowiedzią na apele o zaostrzenie regulacji rynku ze strony kluczowych postaci z branży AI, w tym kierownictwa OpenAI i Anthropic. W wywiadzie opublikowanym 4 października prezes OpenAI Sam Altman przekonywał, że korzyści płynące z AI uzasadniają akceptację pewnego ryzyka, a sama technologia powinna pozostać powszechnie dostępna.
- Świat musi pogodzić się z pewnymi negatywnymi konsekwencjami na rzecz korzyści, jakie przynosi ta technologia, oraz wolności działania, jaką daje ludziom - powiedział Altman w rozmowie z Politico.
Jego komentarz pojawił się po serii incydentów, w których agenci AI łamali zabezpieczenia swoich producentów i hakowali zewnętrzne portale, a w tym strony rządowe. Do podobnych incydentów przyznały się firmy OpenAI, Anthropic, Google oraz Meta. Trump odrzucał dotąd apele o ścisły nadzór państwowy, pozostawiając kwestię regulacji głównie w rękach samych firm technologicznych.
Wątpliwości wobec "superinteligencji"
Pod koniec września Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze zobowiązujące amerykańskie departamenty i agencje rządowe do przejścia na pojęcia "SI" oraz "Superinteligencja" przy jednoczesnym wycofaniu z oficjalnego użycia sformułowania "sztuczna inteligencja".
Część ekspertów podaje w wątpliwość sens tej zmiany, wskazując, że termin "superinteligencja" może wprowadzać w błąd. W języku branżowym odnosi się on do znacznie bardziej zaawansowanych systemów, które miałyby dopiero powstać.
Jednak niektórzy liderzy sektora technologicznego zdążyli już dostosować się do nowej nomenklatury - w tym miliarder Elon Musk, który w niedzielę ogłosił w mediach społecznościowych zmianę nazwy platformy AI w swojej firmie ze SpaceXAI na SpaceXSI.
"SpaceX to spółka rozwijająca superinteligencję" - napisał Musk.
SpaceX is a super intelligence company
— Elon Musk (@elonmusk) October 4, 2026
Właściciel Tesli powrócił niedawno do administracji rządowej, dołączając do projektu badającego przyszłość działań wojennych. Wcześniej Musk kierował w administracji Trumpa tak zwanym Departamentem Wydajności Państwa (DOGE), jednak jego misja zakończyła się publicznym konfliktem z prezydentem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.