Karol Nawrocki chce mieć własną gwardię? Podlegałaby tylko prezydentowi
Szef Kancelarii Prezydenta w rozmowie z Telewizją Republika potwierdził doniesienia "Rzeczpospolitej", że prezydent, wchodząc na teren Trybunału, miał powiedzieć do oficerów Służby Ochrony Państwa (SOP): "Ja wchodzę pierwszy, wy idziecie za mną".
— Tak, prezydent chciał iść pierwszy, uznając, że wejdzie do Trybunału, bo nie ma tam gospodarza, bo gospodarzem był prezes, wiceprezes, legalni sędziowie — powiedział Bogucki.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Pytany, czy prezydent nie ma pretensji do swojej ochrony, odparł, że nie ma takich pretensji, bo to była decyzja prezydenta.
Bogucki przekazał też, że kiedyś Karol Nawrocki podejmował rozmowy z rządem nt. tego, by każdy prezydent RP, niezależnie od tego, kto nim jest, miał swoją gwardię prezydencką, która podlegałaby wyłącznie jemu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.