El ComercioIrán busca evitar una nueva guerra con EE.UU.: ¿qué concesiones nucleares estaría dispuesto a hacer?PunchASUU awards N1.1m scholarships to 11 UI studentsDaily MaverickYemen’s Houthis deny launching drone after coalition reports interception in Mecca regionInquirer5,000 security troops fielded for Undas in Zamboanga PeninsulaInquirer EntertainmentKris Aquino on relationship with Marcoses: ‘They’ve been very respectful’CNN TürkFon yatırımcısına ara ödeme başlıyor: Öncelik hangi fonların, üst sınır ne?The Jerusalem PostFrance reimposes restrictions on Israeli defense firms at Euronaval 2026ESPNTransfer rumors, news: Man United eye move for Leeds' Calvert-Lewin in JanuaryBollywood HungamaMohit Malik on playing Birju Lohar in Mirzapur The Movie: “We cannot approach a character by simply deciding whether he is good or bad”Straits Times SportCosmic Speed will be hard to catch in Race 7ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 MinutenGanz ruhig klaut diese Barbesucherin eine Tischlampe
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Barack Obama, kandydat na senatora i film AI. Czy stoi za tym Donald Trump

Translate

trump_obama

Trump: Wenezuela może zostać naszym 51. stanem

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: YURI GRIPAS/EPA/PAP

Barack Obama celuje z broni do kandydata do senatora Abdula El-Sayeda, a chwilę później obejmuje go i całuje w głowę. Film pokazujący tę scenę to fikcja wygenerowana przez AI. Kontrowersje wzbudziło jednak nie samo nagranie, lecz przypisanie jego publikacji Donaldowi Trumpowi.

Kampania przed wyborami środka kadencji (tzw. połówkowymi) w Stanach Zjednoczonych wchodzi w decydującą fazę. Głosowanie przedterminowe trwa już w wielu stanach, a 3 listopada Amerykanie wybiorą m.in. cały skład Izby Reprezentantów, jedną trzecią Senatu oraz większość gubernatorów stanowych. Stawką jest kontrola nad Kongresem, w którym niewielką przewagę ma Partia Republikańska. Sondaże wskazują na wzrost poparcia dla Partii Demokratycznej, choć walka o większość w Senacie pozostaje ciągle wyrównana.

W kampanii coraz większą rolę odgrywają też materiały generowane przez sztuczną inteligencję. Niektóre z nich przedstawiają polityków w fikcyjnych sytuacjach, inne mogą wprowadzać odbiorców w błąd co do tego, kto je opublikował.

26 października na X pojawiło się 22-sekundowy materiał wideo z Barackiem Obamą i Abdulem El-Sayedem, kandydatem Partii Demokratycznej do Senatu w stanie Michigan. Opublikowało je konto Donald J Trump Posts TruthSocial. Nie jest ono powiązane z administracją Trumpa, ale jego nazwa sugeruje, że na profilu udostępniane są wpisy Donalda Trumpa z jego własnej, konkurencyjnej platformy społecznościowej - Truth Social.

Wideo trwa 22 sekundy i zaczyna się od sceny, w której były prezydent USA celuje z broni do El-Sayeda. Po chwili jednak rozpościera ramiona - jakby w geście poddania się. Nagle El-Sayed rzuca się na byłego prezydenta. Wtedy ciemne pomieszczenie zmienia się w złocistą łąkę, a obaj mężczyźni leżą na ziemi i obejmują się, co miałoby sugerować romantyczną relację. W następnym ujęciu para biegnie trzymając się za ręce przez łąkę, a w ostatnim - El-Sayed siedzi w objęciach Obamy, który całuje go w czubek głowy w świetle zachodzącego słońca.

Wideo jest oczywiście dziełem sztucznej inteligencji. Post w serwisie X oznaczono jako "utworzony za pomocą AI". Wskazują na nią również typowe dla tej technologii błędy. W ostatniej scenie El-Sayed ma długie i pofalowane włosy, choć wcześniej są krótkie i proste. Analiza narzędziem Hive Moderation daje niemal stuprocentowe prawdopodobieństwo, że wideo to dzieło AI.

Fejkowe nagranie wygląda na kpiący komentarz politycznego sojuszu obu demokratów. 24 października Obama wystąpił w Detroit u boku El-Sayeda, publicznie wspierając jego walkę w wyborach do Senatu.

W treści posta czytamy: "Teraz możemy w pełni zrozumieć całą historię". Post jak dotąd wyświetlono niemal 44 tys. razy. Część internautów nie kryła oburzenia - uznali, że nagranie to pochodzi z profilu Trumpa na Truth Social. Krytykowali prezydenta za udostępnienie takiego filmu atakującego Obamę i El-Sayeda.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Trump już publikował podobne nagrania

28 października portal o2.pl podał, że właśnie to nagranie pojawiło się na koncie prezydenta w serwisie X. W tytule materiału czytamy: "Trump wygenerował nagranie w AI. Na nim Obama z kochankiem". Dalej zacytowano treść wpisu - ten miał brzmieć identycznie jak wpis z konta na X Donald J Trump Posts TruthSocial, które nie jest związane z administracją Trumpa.

FAŁSZ

O tym, że filmik opublikował w serwisie X Donald Trump błędnie donosił portal o2.pl

O tym, że filmik opublikował w serwisie X Donald Trump błędnie donosił portal o2.pl

Źródło zdjęcia: o2.pl

To, że Trump opublikował taki materiał, może wydawać się wiarygodne. Już wcześniej wielokrotnie używał nagrań wygenerowanych przy użyciu AI, które miały dyskredytować m.in. Baracka Obamę.

W lipcu 2025 roku Trump udostępnił w Truth Social film, na którym Obama miał zostać zatrzymany przez FBI, a następnie rzekomo trafić do więzienia. W lutym 2026 roku na profilu Trumpa pojawiło się nagranie z rasistowskim przedstawieniem Baracka i Michelle Obamów jako małp. Prezydent tłumaczył później, że nie widział końcowej części filmu, w której znalazł się ten fragment.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Trump chętnie publikuje nagrania AI, w których sam gra główną rolę - o ile wypada w nich korzystnie. W połowie października Trump opublikował na Truth Social nagranie wygenerowane przez AI, na którym goni tygrysa, przewraca go na trawniku, a następnie obejmuje. Film pojawił się kilka godzin po tym, jak prezydent udostępnił prawdziwe nagranie śmiertelnego ataku tygrysa na mężczyznę w brytyjskim parku dzikich zwierząt. O sprawie informowały m.in. portal Forbes i stacja France24.

Czy prezydent Donald Trump opublikował nagranie AI z Obamą i El-Sayedem? Brak na to wiarygodnych dowodów. Sprawdziliśmy jego profile w serwisach X (@realDonaldTrump) i Truth Social. Obecnie nie ma na nich takiej publikacji. W dostępnych archiwalnych zapisach nie znaleźliśmy śladów, które potwierdzałyby, że film z Obamą i El-Sayedem pojawił się na którymkolwiek z nich.

Aktywność prezydenta w obu serwisach śledzą również amerykańskie redakcje. Także w ich relacjach nie znaleźliśmy informacji o publikacji tego nagrania.

Niemal 44 tys. wyświetleń w serwisie X ma materiał z Barackiem Obamą i Abdulem El-Sayedem. Pojawiło się na koncie w mającym publikować wpisy Donalda Trumpa z platformy TruthSocial

Niemal 44 tys. wyświetleń w serwisie X ma materiał z Barackiem Obamą i Abdulem El-Sayedem. Pojawiło się na koncie w mającym publikować wpisy Donalda Trumpa z platformy TruthSocial

Źródło zdjęcia: x.com

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.