El ComercioIrán busca evitar una nueva guerra con EE.UU.: ¿qué concesiones nucleares estaría dispuesto a hacer?PunchASUU awards N1.1m scholarships to 11 UI studentsDaily MaverickYemen’s Houthis deny launching drone after coalition reports interception in Mecca regionInquirer5,000 security troops fielded for Undas in Zamboanga PeninsulaInquirer EntertainmentKris Aquino on relationship with Marcoses: ‘They’ve been very respectful’CNN TürkFon yatırımcısına ara ödeme başlıyor: Öncelik hangi fonların, üst sınır ne?The Jerusalem PostFrance reimposes restrictions on Israeli defense firms at Euronaval 2026ESPNTransfer rumors, news: Man United eye move for Leeds' Calvert-Lewin in JanuaryBollywood HungamaMohit Malik on playing Birju Lohar in Mirzapur The Movie: “We cannot approach a character by simply deciding whether he is good or bad”Straits Times SportCosmic Speed will be hard to catch in Race 7ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 MinutenGanz ruhig klaut diese Barbesucherin eine Tischlampe
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Tragedia w przedszkolu. Są wstępne wyniki sekcji zwłok trzyletniego chłopca

Translate
Potrącony trzylatek w Jedliczu. Dziecko trafiło do szpitala w stanie ciężkim. Jego życia nie udało się uratować

Trzylatek potrącony przez karetkę na terenie przedszkola. Relacja Marcina Kwaśnego (20.10.2026)

Źródło zdj. gł.: Krosno112

Znamy wstępne wyniki sekcji zwłok trzyletniego chłopca, który został potrącony przez karetkę w czasie pokazowych zajęć z pierwszej pomocy na terenie przedszkola w Jedliczu (Podkarpackie). Dziecko zmarło kilka dni po przewiezieniu do szpitala. Śledztwo trwa.

Do wypadku doszło w poniedziałek 19 października na terenie Przedszkola Samorządowego w Jedliczu. Odbywały się tam pokazy udzielania pierwszej pomocy, prowadzone przez wykładowców i studentów kierunku ratownictwo medyczne Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie.

Podczas pokazu kierowca karetki potrącił trzyletnie dziecko. Chłopiec w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w Rzeszowie. Zmarł po kilku dniach.

Potrącony trzylatek w Jedliczu. Dziecko trafiło do szpitala w stanie ciężkim. Jego życia nie udało się uratować

Potrącony trzylatek w Jedliczu. Dziecko trafiło do szpitala w stanie ciężkim. Jego życia nie udało się uratować

Źródło zdjęcia: Krosno112

Wstępnie wykluczono inne przyczyny śmierci

Jak informuje prokurator Krzysztof Zdunek, szef Prokuratury Rejonowej w Krośnie, wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że śmierć chłopca nastąpiła wskutek obrażeń odniesionych w wyniku wypadku, a inne przyczyny śmierci dziecka zostały wykluczone.

Prokuratura czeka na pisemną opinię biegłego z Collegium Medicum w Krakowie, w której znajdą się ostateczne wyniki sekcji zwłok. Można się ich spodziewać w ciągu miesiąca.

Przesłuchano kierowcę karetki i dwie opiekunki z przedszkola

Śledztwo wszczęte po zdarzeniu przez krośnieńską prokuraturę rejonową prowadzone jest w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo, nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Po zdarzeniu do sprawy zostali zatrzymani kierowca pojazdu pokazowego oraz dwie opiekunki z przedszkola. Wszyscy po przesłuchaniu w charakterze świadków zostali zwolnieni.

Rodzice przekazali narządy chłopca do transplantacji

Postępowanie jest w toku. Obecnie trwa analiza zapisu z kamer monitoringu. Po jej zakończeniu prokuratura podejmie decyzje dotyczące dalszych czynności.

Rodzice tragicznie zmarłego trzylatka zdecydowali się przekazać jego narządy do transplantacji.

"Mieciu… Chcemy Ci powiedzieć, że wszyscy jesteśmy z Ciebie dumni. Odszedłeś od nas i od razu stałeś się bohaterem. Swoimi małymi rączkami już robisz cuda. Tym cudem będzie uratowanie innych dzieci" - napisali. - "Jego serduszko będzie biło w innym ciele, jego cząstka będzie podróżowała po całym świecie. Uratujesz nie jedno, a kilka istnień. Pamiętaj, jesteś wyjątkowy. Dziękujemy Ci za to".

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.