Tadej Pogacar miał groźną kraksę. Lider wycofał się z wyścigu Vuelta a España

Kolarz Tadej Pogacar (tegoroczny zwycięzca Tour de France) po kraksie w peletonie na ósmym etapie wycofał się z wyścigu Vuelta a España. Słoweniec był zakrwawiony, miał rozcięty lewy łuk brwiowy i mocno potłuczony bark.
Tadej Pogacar (z lewej, w czerwonym stroju) na starcie 8. etapu Vuelta a España/fot. Javier Lizon /PAP/EPA
Lider miał wypadek około 30 km przed metą ósmego etapu wyścigu Vuelta a España. W kraksie na prostym odcinku drogi brało udział kilku zawodników. Peleton do czasu wyjaśnienia sytuacji zwolnił.
Pogacar w wyniku upadku miał rozcięty lewy łuk brwiowy i mocno potłuczony bark. Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać, że zawodnik UAE Team Emirates-XRG był zakrwawiony. Z ręką na temblaku odjechał ambulansem do szpitala.
Słoweniec w Vuelcie startował dotąd tylko raz – w 2019 roku był trzeci. Od tego czasu 27-letni obecnie zawodnik pięć razy wygrał Tour de France (2020-21, 2024-26) oraz Giro d’Italia w jedynym starcie w 2024 roku. Zależało mu, aby dołączyć do grona ośmiu kolarzy, którzy w trakcie kariery wygrali trzy największe toury.
Słoweniec pod koniec września miał w planach start w mistrzostwach świata w Montrealu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.