Jest zawiadomienie na Święczkowskiego. Berek żąda monitoringu z TK
- Prokurator Andrzej Piaseczny przybył w piątek do Trybunału Konstytucyjnego.
- Maciej Berek domagał się zabezpieczenia monitoringu z budynku TK.
- Bogdan Święczkowski zdecydował o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów.
- Prezes TK uznał działania prokuratora za prowokacyjne i powołał się na art. 128 Kodeksu karnego.
Monitoring w Trybunale Konstytucyjnym
Trybunał Konstytucyjny przekazał w komunikacie, że Bogdan Święczkowski podjął decyzję o przekazaniu materiałów bez przymusu. "Prezes Trybunału Konstytucyjnego podjął decyzję o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów" - poinformował TK.
Jednocześnie Święczkowski ocenił działania prokuratora jako prowokacyjne. "Najście na Trybunał (…) ma charakter prowokacyjny i wyczerpuje znamiona przestępstwa" - napisano w komunikacie, przywołując stanowisko prezesa TK. Święczkowski wskazał przy tym na art. 128 Kodeksu karnego, dotyczący odpowiedzialności za zamach na konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej.
Maciej Berek odniósł się do sprawy we wpisie opublikowanym na portalu X. Przypomniał, że prezes TK miał wcześniej kilkakrotnie podkreślać, iż w budynku znajduje się monitoring, a całe zdarzenie zostało zarejestrowane.
"Ponieważ sędzia B. Święczkowski kilkukrotnie podkreślał, że w budynku TK jest monitoring i całe zdarzenie jest nagrane, w zawiadomieniu do prokuratury, zawnioskowałem o zabezpieczenie tego monitoringu. Czytam właśnie, że w TK pojawił się prokurator, żeby zabezpieczyć ten monitoring, ale teraz sędzia B. Święczkowski oświadczył, że czynności prokuratora to 'przestępstwo zamachu na TK' i że zawiadamia o tym Prezydenta" - napisał Berek.
Spór po wizycie Macieja Berka w TK
Berek został wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego we wrześniu 2026 r. W środę złożył ślubowanie w Sejmie. Następnie przekazał dokumenty w Kancelarii Prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie spotkał się m.in. z Bogdanem Święczkowskim.
W kolejnym fragmencie wpisu Maciej Berek zwrócił się bezpośrednio do prezesa TK, pytając o powody jego stanowiska wobec zabezpieczenia nagrań. "Panie Sędzio B. Święczkowski, skoro twierdził Pan publicznie, że wg Pana nie naruszył Pan mojej nietykalności, to dlaczego tak się Pan obawia wydania monitoringu prokuratorowi" - napisał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.