Jechał bez prawa jazdy, miał dwa promile. "Gwałtownie hamował"
Policjanci kontrolowali przejazd kolejowy
Źródło wideo: Policja Mazowiecka
Źródło zdj. gł.: Komenda Rejonowa Policji w Pruszkowie
Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę po godzinie 21 w miejscowości Wypędy w gminie Raszyn.
"Inny uczestnik ruchu zauważył samochód, którego kierujący miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy i gwałtownie hamował. Jego uwagę zwrócił również brak włączonych świateł mijania, mimo że było już po zmierzchu" - opisała podkom. Monika Orlik, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
Świadek, widząc co się dzieje, uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, a następnie powiadomił policję.
Bez prawa jazdy, z dwoma promilami
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 21-letni mieszkaniec Warszawy nie ma prawa jazdy. "Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu" - podała podkom. Orlik.
Mężczyzna został zatrzymany, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. 21-latek przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. "Jak wyjaśnił, jechał wraz z kolegą, aby odprowadzić samochód innemu koledze do Ursusa, jednak po drodze pomylili trasę" - wyjaśniła policjantka.
Kierowca odpowie także za kierowanie bez uprawnień, stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz jazdę bez świateł. Do sądu trafią wnioski o ukaranie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.