CNN TürkBitcoin ETF'lerinde 5 günlük bilanço! 510 milyon dolarlık çıkışUN NewsFormer UN rights chief awarded Nobel Peace PrizeDaily MaverickANTI-FOREIGNER UNREST: Home Affairs scraps asylum seeker directive after violence in Durban and SowetoThe Jerusalem PostParashat Bereishit: The world of waterRTP DesportoVillas-Boas diz que a venda de Rodrigo Mora evitaria prejuízo da FC Porto SADEl ComercioEcuador y los sofisticados drones Reaper: el objetivo es consolidar el control del mar, el aire y el territorioInquirerPiston protests World Bank-led transport conference in BaguioInquirer EntertainmentMiss Universe factions clash over 2027 host country claims한겨레프로농구 삼성 달라졌네~ 10년 만에 개막 2연승…이규태 18득점 활약ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFColliderApple TV’s Biggest Series Officially Ends With One of Its Highest-Rated EpisodesGIGAZINEjevやGPT-6 Luna Decisionsなどの素早い判断に特化した確率モデルがパックマンをプレイするベンチマーク「jevman」
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Zmiana właściciela nie do zablokowania. Rząd ma poważny zgryz w sprawie przejęcia TVN

Translate

Minister Aktywów Państwowych sprawdzi w postępowaniu administracyjnym, czy przejęcie Warner Bros. Discovery, czyli właściciela TVN, przez grupę Paramount Skydance nie zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu – ta zapowiedź szefa MAP Wojciecha Balczuna została w pewnych kręgach odebrana jako sygnał, że rząd może próbować zablokować zmianę właściciela stacji TVN.

– Trochę jesteśmy zdziwieni takim odbiorem tego komunikatu, w którym wyłącznie przypomnieliśmy, jakie są obowiązujące regulacje w tym zakresie i że TVN w 2024 r. został wpisany na listę podmiotów strategicznych dla bezpieczeństwa państwa – wskazuje rozmówca związany z resortem aktywów. Jego zdaniem nie dość, że chodziło o "suchy" komunikat rządu, to jeszcze nie ma przekonania, że w przypadku tej fuzji są jakieś prawne argumenty przemawiające za tym, że transakcję na polskim gruncie można zablokować.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

– To gigantyczna transakcja, w całości przeprowadzana na rynku amerykańskim. Jak mielibyśmy to zablokować? – dopytuje rozmówca związany z MAP.

Narrację o możliwości zablokowania przejęcia TVN podbija wpływowy polityk KO Roman Giertych. "Obecnie rząd będzie musiał rozważyć, czy przejęcie spółki TVN przez firmę wprost powiązaną z przedstawicielami administracji amerykańskiej, która oficjalnie określa Putina swoim przyjacielem, i prezydentem USA, który zdjęcie ze spotkania z Putinem wiesza w Białym Domu, stanowi niebezpieczeństwo, czy nie dla Polski" – stwierdza Giertych na platformie X.

Sytuacja nieporównywalna

Tyle że w obozie władzy częściej słychać opinie, że trudno obecną sytuację porównywać do lex TVN (gdy w 2021 r. rząd PiS forsował przepisy, że firmy spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, takie jak amerykańskie, mogłyby posiadać w polskim medium co najwyżej 49 proc. udziałów) czy powodów, dla których w grudniu 2024 r. TVN listę podmiotów podlegających ochronie strategicznej (poważne zaniepokojenie rządu wywołały wówczas informacje, że zakupem stacji zainteresowany był m.in. fundusz Alpac Capital, powiązany z otoczeniem premiera Węgier Viktora Orbána).

– Nie ma możliwości powiedzenia, że to zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, zwłaszcza gdy mówimy o stronie amerykańskiej i światowej fuzji wielkich firm medialnych – przyznaje ważny rozmówca z rządu.

Z kolei koalicyjny rozmówca z Sejmu zaznacza, że ideą listy spółek strategicznie ważnych dla państwa było to, by ważne polskie spółki nie trafiły w obce ręce, a przecież właściciel TVN nie jest polski, a fuzja medialna odbywa się na rynku amerykańskim. – Tak więc ta lista nie ma specjalnie tu zastosowania – ocenia.

W sprawie amerykańskiej fuzji i jej przełożenia na realia polskie niewiele do powiedzenia ma także nasz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. – Z punktu widzenia przepisów prawa dla nas nie ma tam pracy; ona została zrealizowana przez Komisję Europejską, która zgodziła się warunkowo na tę transakcję (…). Ta zgoda obowiązuje w całej Unii Europejskiej, zatem żaden z regulatorów antymonopolowych nie ma podstaw do zakwestionowania jej – mówił w tym tygodniu w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

"Dla Amerykanów to trzeciorzędna sprawa"

Rządzący jednak zgodnie relacjonują, że – póki co – sprawa TVN nie jest dla amerykańskiego giganta przejmującego Warner Bros. Discovery kluczowa. – Śledzimy, co się dzieje wokół tej sprawy w samych Stanach Zjednoczonych, swoje rozmowy prowadzi Bogdan Klich. Dla Amerykanów to trzeciorzędna sprawa. W Paramount chyba nie ma jeszcze pomysłu czy strategii, co dalej - przekonuje nasz rozmówca z rządu. Jego zdaniem jest sporo przesady w oczekiwaniach, że po zmianach właścicielskich TVN nagle zmieni swoją linię i przepoczwarzy się w polski odpowiednik konserwatywnego Fox News czy kopię propisowskiej Telewizji Republika.

– To będzie się toczyło powoli, nowi właściciele będą ostrożni, nie będą chcieli spieszyć się, by na wybory w Polsce rzucić pisowskich dziennikarzy do TVN. Na pewno Michał Rachoń nie będzie prowadził "Kropki nad i", jak wróżą niektóre profile w mediach społecznościowych – dodaje rozmówca. 

Inni rozmówcy koalicyjni wskazują, że trudno sobie wyobrazić jakąś radykalną woltę w stacji, bo oznaczałoby to utratę widzów, którzy oglądają stację z uwagi na jej profil. – Ale można się spodziewać, że nowy właściciel może chcieć jakichś korekt, tyle że stopniowych - zauważa inny z rozmówców. 

Zza oceanu płyną na razie dość optymistyczne sygnały, przynajmniej na gruncie oficjalnym, choć dotyczą w pierwszej kolejności amerykańskiego rynku medialnego. David Ellison, szef Skydance, kilka dni temu na konferencji w Los Angeles zapowiedział utrzymanie pełnej niezależności redakcyjnej przejętych mediów. – Dopilnujemy, aby CNN i CBS News były w pełni niezależne pod względem redakcyjnym. Zbudujemy serwis streamingowy, który będzie mógł konkurować z każdym. I myślę, że kiedy faktycznie spełnimy wszystkie te obietnice, odbudujemy zaufanie – oświadczył.

Pałac Prezydenta przestrzega

Zupełnie inny ogląd sprawy ma nasz rozmówca z otoczenia prezydenta Nawrockiego. – Rząd Tuska, walcząc o TVN, pokazuje, że ta telewizja nie jest zwykłym medium. Jest narzędziem propagandy jednej partii. Inaczej Tusk nie traktowałby TVN jako spółki o znaczeniu strategicznym niczym Orlen czy Tauron – podkreśla. Jego zdaniem rząd nie ma podstaw prawnych do blokowania zmian właścicielskich w TVN.

– Nie widzimy powodów do aktywności. Jedna spółka amerykańska przejmuje drugą amerykańską. Normalna sprawa – ocenia rozmówca z Pałacu.

Przekonuje też, że "robiąc z tego sprawę polityczną, rząd może tylko stracić". – W oczach opinii publicznej, ale także w opinii międzynarodowej. No i oczywiście może też spowodować napięcia z administracją amerykańską – przestrzega rozmówca z Pałacu.

Europoseł PiS Adam Bielan, znany ze swoich dobrych kontaktów wśród Republikanów, również ocenia, że klamka zapadła. - Przejęcie, połączenie dwóch firm amerykańskich nastąpiło. Ta sama spółka zresztą, która jest właścicielem TVN-u, czyli spółka z Holandii, się nie zmienia, więc tutaj się już wszystko wydarzyło – przekonywał w czwartkowym programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce. Jego zdaniem nie ma potrzeby tworzenia z TVN "drugiej Telewizji Republika". – Nie wiem, po co mielibyśmy mieć drugą Telewizję Republika. Ja życzyłbym sobie jako obywatel, żeby to była stacja, która na przykład odkrywa jakieś afery władzy, czyli spełnia rolę czwartej władzy, władzy kontrolnej wobec rządzących, niezależnie od tego, kto rządzi – uważa Adam Bielan.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.