Andrzej Poczobut wrócił do Polski
Andrzej Poczobut, działacz Związku Polaków na Białorusi wrócił do Polski - informuje "Wyborcza". Podczas pobytu na Białorusi spotkał się m.in. z przedstawicielami mniejszości polskiej i swoją rodziną.
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko
Najważniejsze informacje:
- Podczas wyjazdu Poczobut rozmawiał m.in. z innymi byłymi więźniami politycznymi oraz spotkał się z rodziną, w tym z ojcem.
- Zjazd Związku Polaków na Białorusi planowany na 13 września przeniesiono na marzec 2027 r. ze względów bezpieczeństwa.
- W najbliższym czasie Poczobut ma pojechać do USA i Kanady na spotkania z politykami oraz działaczami Polonii.
Według informacji "Wyborczej" Poczobut stawił się na polsko-białoruskim przejściu granicznym w podlaskiej Kuźnicy przed godz. 10, a granicę przekroczył ok. godzinę później. Wcześniej, w trakcie kilkudniowego pobytu na Białorusi, odwiedził m.in. Grodno (miasto, z którego pochodzi) oraz Mińsk, Wołkowysk i Kobryń.
Poczobut o Grodnie: Najbardziej brakuje znajomych
Powrót na Białoruś zapowiadał już 28 kwietnia, tuż po odzyskaniu wolności po 1859 dniach więzienia. - Chcę wrócić na Białoruś. Zostali tam ludzie, którzy we mnie wierzą - stwierdził po przekroczeniu białorusko-polskiej granicy w Białowieży 28 kwietnia.
8 września wrócił na Białoruś, mimo że - jak sam przyznał - szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk osobiście apelowali do niego, by pozostał w Polsce.
W ostatnim tygodniu opisywał w internecie spotkania z przedstawicielami i przedstawicielkami mniejszości polskiej, odwiedził wiele miejsc pamięci poświęconych polskiej historii. Rozmawiał także z innymi byłymi więźniami politycznymi i spotkał się z rodziną, w tym z ojcem.
Tuż przed powrotem do Polski Poczobut opisał w mediach społecznościowych zmianę, jaką zauważył w życiu Grodna - miasta, z którego pochodzi. "W Grodnie najbardziej brakuje znajomych, których dziś łatwiej spotkać w Białymstoku, Warszawie czy Wilnie. Nigdy wcześniej nie mogłem przejść przez centrum i nie zobaczyć znajomej twarzy. Teraz to jest codzienność. Kiedy spotkałem na pl. Sowieckim znajomego, patrzył na mnie jak na UFO. Każdy z moich znajomych, z kim rozmawiałem w Grodnie, miał takie uczucie" - napisał na Facebooku.
W najbliższym czasie Poczobut udaje się do USA i Kanady, gdzie spotka się z politykami i działaczami Polonii - informuje "Wyborcza". Zamierza też skupić się na dokończeniu pisania książki o swoich więziennych przeżyciach, którą wyda wydawnictwo Agora.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.