Najbardziej niezwykłe miejsca na świecie, które świecą nocą

Bioluminescencja to światło emitowane przez organizmy w wyniku reakcji chemicznej. Odpowiadają za nią dwa składniki: lucyferyna (barwnik) i lucyferaza (enzym przyspieszający reakcję). Niemal cała uwolniona energia zamienia się w majestatyczny blask.
ZOBACZ: Wulkan, którego chmura okrążyła Ziemię cztery razy, odsłonił nowy świat. Odkryto 73 podwodne kaldery
Świetliki błyskają, aby zwabić partnera. Larwy muchówek w jaskiniach i tunelach wabią blaskiem owady, które lgną do światła i grzęzną w ich lepkich niciach. Morski plankton rozbłyskuje w reakcji na ruch wody.
Mosquito Bay, Vieques (Portoryko)
Bioluminescencję najłatwiej zobaczyć na Karaibach. Mosquito Bay na wyspie Vieques w Portoryko uchodzi za najjaśniejszą tego typu zatokę na świecie i trafiła pod tym względem do Księgi rekordów Guinnessa.
Edgar Torres/Wikimedia Commons
W wodzie żyją ogromne skupiska mikroskopijnych bruzdnic Pyrodinium bahamense. W 4,5 litra wody może być ich nawet 700 tys. Wystarczy zanurzyć wiosło, by na tafli pojawił się świetlisty ślad. Zjawisko można obserwować przez cały rok, ale najbardziej widowiskowe jest podczas nowiu. Kąpiel w zatoce jest zakazana, dlatego ogląda się ją podczas nocnych spływów kajakowych z przewodnikiem.
Wyspa Vaadhoo (Malediwy)
Podobny spektakl można zobaczyć po drugiej stronie świata, ale tutaj światło pojawia się tuż przy brzegu. Na Malediwach fale potrafią nocą świecić na niebiesko, a każdy krok po płyciźnie uruchamia tysiące drobnych punktów. Wyglądają niczym maleńkie gwiazdy. Zjawisko, nazywane "Morzem Gwiazd", powoduje plankton.
iStock
Najbardziej znane zdjęcia pochodzą z wyspy Vaadhoo w atolu Raa. Nie trzeba jednak ograniczać się wyłącznie do tego miejsca, bowiem plankton przemieszcza się wraz z prądami, dlatego może rozbłysnąć także przy innych malediwskich wyspach. Największe szanse na jego zobaczenie są od czerwca do października.
Kampung Kuantan, Kuala Selangor (Malezja)
Nie wszędzie jednak świeci woda. W malezyjskim Kampung Kuantan, około godziny drogi od Kuala Lumpur, nocny spektakl tworzą świetliki z gatunku Pteroptyx tener. Gromadzą się na nadrzecznych drzewach wzdłuż rzeki Selangor i potrafią błyskać niemal jednocześnie, przez co całe korony zaczynają pulsować światłem.
iStock
Świetliki można oglądać z tradycyjnych łodzi sampan, pozbawionych silnika, żeby nie płoszyć kolonii hałasem. Rejsy odbywają się przez cały rok, ale najlepsze warunki przypadają zwykle od czerwca do września.
ZOBACZ: Naukowcy wykryli niezwykłą zmianę w jądrze Ziemi. Prąd żelaza odwrócił kierunek
Jaskinie Waitomo (Nowa Zelandia)
Z drzew przenosimy się pod ziemię. W nowozelandzkich jaskiniach Waitomo świeci tysiące larw muchówki z gatunku Arachnocampa luminosa. Pokrywają sklepienie grot, przez co nad głowami zwiedzających pojawia się coś na kształt podziemnego gwiazdozbioru.
iStock
Larwy wabią zdobycz światłem, a następnie chwytają ją w długie, lepkie nici. Jaskinie zwiedza się m.in. łodzią płynącą po podziemnej rzece (można też pieszo zwiedzić jaskinię). Należy jednak wcześniej dokonać rezerwacji. Leżą w regionie Waikato na Wyspie Północnej, a bioluminescencję można oglądać tam przez cały rok.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.