PunchAbia students emerge best in Qatar debate competitionESPNTransfer rumors, news: Arsenal among clubs chasing winger YildizBollywood HungamaR Madhavan, Disha Patani and Shriya Saran join Akshay Kumar-Sajid Khan’s next comedyCNN TürkBakan Kacır, Radyo D'de TEKNOFEST'i anlattı: Bütün bunlar bir çocuğun gözlerindeki parıltı içinThe Jerusalem PostOpposition shifts focus to sway moderate Right, soft Likud voters as election nears - analysisInquirerValenzuela suspends NCAP return over road conditionsDaily MaverickCRICKET: Marco Jansen – all-action hero in all formats stands tall for Proteas한겨레10월 5일 한겨레 그림판ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe Sydney Morning HeraldDCE nails field goalRai NewsMosca risponde a Zelensky, che annuncia di colpire le raffinerie: "Attaccheremo le infrastrutture"RTP DesportoJorge Jesus e Bruno Fernandes apelam à união
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

"Nie zna pan mojego byłego męża". 17 dni później Jacek Jaworek zabił trzy osoby

Translate
Boję się wyjść z domu, żeby nie dostać w łeb - mówiła policjantowi Małgorzata, była żona Jacka Jaworka. Dyżurny uspokajał, że w biały dzień raczej nic się nie stanie. - Nie zna pan mojego byłego męża - zakończyła rozmowę. 17 dni później mężczyzna zastrzelił w Borowcach brata, bratową i ich syna.Artykuł dostępny w subskrypcji

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś/chciałabyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

- Jestem bezsilna - zaczyna rozmowę ze mną Małgorzata, była żona Jacka Jaworka.

W nocy z 9 na 10 lipca 2021 roku we wsi Borowce pod Częstochową Jaworek zastrzelił brata Janusza, bratową Justynę oraz ich 17-letniego syna Jakuba. Przeżył jedynie młodszy syn małżeństwa, któremu udało się uciec z domu.

"Bałam się, że nas zabije"

Rozmawiamy kilka razy. Małgorzata opowiada, że wyszła za Jacka Jaworka w 1996 roku. Wierzyła, że mimo trudnego dzieciństwa "facet będzie potrafił stworzyć rodzinę". Relacjonuje, że od najmłodszych lat był podporządkowany ojcu. Pracował w polu, pomagał w garażu i wykonywał inne domowe obowiązki. Do osiemnastych urodzin nie chodził na zabawy. Wieczorami z radyjkiem siedział na ławce przed domem.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.