Zawrzało na prawicy po artykule Onetu. Kowalski wprost do Moskala. "Jesteś bezczelny"
W reakcji na naszą publikację poseł PiS opublikował wpis w X. Jak stwierdził, poprawki do rynku kryptoaktywów nie były przygotowywane przez niego i nie uczestniczył w pracach nad ich treścią.
"Poprawki przygotował poseł Janusz Kowalski, co sam wielokrotnie publicznie podkreślał. Co istotne, przygotowana przez niego wersja była wersją, która została ostatecznie złożona przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie dokonywałem ani nie proponowałem w niej żadnych zmian i nie miałem żadnego wpływu na jej treść" — napisał Moskal.
Dodał też, że przed podpisaniem poprawek skonsultował ich treść "z osobami współpracującymi z fundacją, w której działa, prosząc o ich merytoryczną ocenę". Jak przekazał, z Przemysławem Kralem miał kontakt raz w życiu.
Czytaj nas częściej w Google
Jak zareagował Janusz Kowalski?
Wpis Moskala spotkał się z ostrą reakcją Kowalskiego. "Michale! Jesteś bezczelny. Sam przyznajesz w swoim oświadczeniu, że bez mojej wiedzy i Klubu Parlamentarnego PiS przekazałeś p. Chodzińskiemu [były agent CBA pracujący dla Krala] poprawki, które on pokazał Kralowi. Chodziński był związany z twoją fundacją i miałeś świadomość, że pracuje dla Krala, bo byliście razem na Ibizie" — odpowiedział Kowalski.
"Twoje zachowanie jest kompromitujące dla Ciebie jako posła. Nawet nie oczekuję słowa przepraszam, tylko tego, że znikniesz z polityki i zostaniesz wyrzucony z klubu PiS. Przez takie postawy jak Twoja Tusk może walić w prawicę. Miej trochę honoru i sam odejdź z klubu za Ibizę i za przekazanie poprawek PiS Kralowi. Wszystkich w PiS oszukałeś w tym Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka i do tego jeszcze był spinowany na mnie wymyślony ściek kłamstw. Ale prawda zwycięża. Miałem dobrą intuicję i nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka w moich poprawkach" — dodał Kowalski, który po opuszczeniu klubu PiS jest posłem niezrzeszonym.
Zobacz:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.