Kraj NATO poderwał myśliwce. Otworzyły ogień do dronów nad Morzem Czarnym

W sobotę nad wodami terytorialnymi Rumunii pojawiły się dwa drony. Ministerstwo obrony kraju poinformowało, że poderwało myśliwce F-16, które zestrzeliły bezzałogowce. Do incydentu doszło w pobliżu kanału Sulina, łączącego Dunaj z Morzem Czarnym.
"Kilka minut temu rumuńscy piloci wojskowi zestrzelili nad Morzem Czarnym dwa drony, chwilę po tym, jak nielegalnie wkroczyły na teren naszego kraju" - napisał na Facebooku Radu Miruta, minister obrony Rumunii.
Kolejne zdarzenie z udziałem dronów nad Morzem Czarnym
"Pierwszy dron pojawił się w strefie powietrznej kraju o godzinie 17.59 i został zastrzelony w ciągu dwóch minut, 25 km na południowy wschód od kanału Sulina" - poinformował szef rumuńskiego resortu obrony.
"Drugi dron, w tym samym obszarze, został zauważony i zastrzelony o 18.05, pięciu minut po wejściu do przestrzeni powietrznej kraju, 20 km na wschód od kanału Sulina" - dodał Miruta i podziękował pilotom za sprawą operację.
Sobotnie pojawienie się dronów to nie pierwszy podobny incydent nad Morzem Czarnym. Kilka dni wcześniej dwa zbiornikowce chemiczne zostały trafione przez drony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.