Pokazali projekty mostu w Toruniu, zaprotestowali mieszkańcy podmiejskiej gminy
Toruń. Ruszyły przygotowania pod budowę zachodniej trasy mostowej
Źródło wideo: Urząd Miasta w Toruniu
Źródło zdj. gł.: Urząd Miasta w Toruniu
Temat budowy trzeciego mostu drogowego w Toruniu nie jest nowy. Przebieg i rezerwacja terenu pod realizację tej inwestycji były od lat uwzględniane w dokumentach planistycznych miasta.
- Toruń potrzebuje trzeciej przeprawy przez Wisłę. Zachodni most to nie tylko sposób na odciążenie mostu Piłsudskiego, ale przede wszystkim inwestycja w przyszłość miasta - jego rozwój, nowe połączenia, tereny mieszkaniowe i inwestycyjne. Chcemy przygotować ten projekt tak, aby Toruń był gotowy na kolejne dekady - mówi prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Zdaniem prezydenta Torunia Pawła Gulewskiego (drugi od lewej) miasto potrzebuje trzeciej przeprawy mostowej
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Toruniu
Władze miasta zaprezentowały właśnie projekty i dwa warianty przebiegu nowej trasy mostowej. Miałaby połączyć okolice Małej Nieszawki z zachodnią częścią Torunia. W pierwszym wariancie trasa liczy 4,73 kilometra i rozpoczyna się przy drodze krajowej numer 15, prowadzi przez Małą Nieszawkę, przekracza linię kolejową numer 18 oraz drogę wojewódzką numer 273, a następnie kieruje się ku Wiśle. Po przekroczeniu rzeki zostaje doprowadzona do istniejącego układu komunikacyjnego w rejonie drogi krajowej numer 80 i ulicy Szosa Okrężna/Plac Skalskiego. Drugi wariant jest o trzysta metrów dłuższy i wykorzystuje między innymi fragment istniejącej ulicy Wodociągowej i Poziomkowej w Małej Nieszawce.
Koncepcja budowy zachodniej trasy mostowej w Toruniu zaznaczona na niebiesko
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Toruniu
Projektanci analizują dwa rozwiązania konstrukcyjne przeprawy przez Wisłę. Pierwsza z nich to konstrukcja skrzynkowa o około 1,26 kilometra długości i około 20,4 metrów szerokości.
Wariant budowy mostu typu skrzynkowego
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Toruniu
Konstrukcja łukowa zakłada takie same wymiary, natomiast nad głównym nurtem Wisły zaplanowano dwa łukowe przęsła o rozpiętości po 240 metrów. Charakterystycznym elementem konstrukcji będą stalowe łuki o wysokości około 41 metrów. Przeprawa będzie wyposażona w ciąg pieszo-rowerowy
Wariant budowy mostu typu łukowego
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Toruniu
Nie wszystkim jednak podobają się te koncepcje. Głos sprzeciwu płynie przede wszystkim spod toruńskiej Małej Nieszawki. Wójt gminy otwarcie mówi, że nie akceptuje takich rozwiązań.
- Nie jestem zwolenniczką wariantów przedstawionych przez urząd miasta w Toruniu i będę się temu sprzeciwiać. Budowa mostu wzbudza wśród mieszkańców uzasadnione obawy. Konsekwencje decyzji, które mogą być podejmowane w najbliższym czasie, będą odczuwalne dla naszej gminy w kolejnych latach. Nie pozwolę, aby korzyści z budowy trasy mostowej przypadły jednemu samorządowi, a koszty społeczne i ekonomiczne ponosiła nasza gmina - mówi otwarcie Katarzyna Streich, wójt gminy Wielka Nieszawka.
Pod koniec września odbyły się konsultacje społeczne z mieszkańcami gminy. Aż dwa spotkania w Małej Nieszawce, gdzie lokalna społeczność zgłosiła wiele obaw i uwag do rozwiązań zaproponowanych przez urzędników i drogowców. Zarówno w pierwszym jak i drugim wariancie na terenie Małej Nieszawki przewidziano ingerencję w zabudowę mieszkaniową, gospodarczą. Mieszkańcy obawiają się, że nie dość, iż część z nich może stracić dorobek swojego życia, to przez środek ich wsi przejeżdżać będą tiry. Do tego - jak mówią - dochodzą hałas, spaliny i korki.
Mieszkańcy czują się jednak mocno rozgoryczeni po tych spotkaniach. Przyznają, że sami przyszli na nie bardzo dobrze przygotowani, a nie otrzymali odpowiedzi na wiele nurtujących ich kwestii.
- Oczekiwaliśmy rzetelnie przygotowanych analiz, aktualnych danych oraz konkretnych odpowiedzi na pytania mieszkańców - szczególnie te dotyczące bezpośredniego wpływu planowanej trasy na nasze domy, bezpieczeństwo i codzienne życie. Tak się jednak nie stało. Po dwóch spotkaniach konsultacyjnych mamy więcej pytań niż przed ich rozpoczęciem. Na znaczną część konkretnych pytań mieszkańców nie uzyskaliśmy odpowiedzi - twierdzą mieszkańcy Małej Nieszawki.
Mieszkańcy oczekują zmian
Co istotniejsze z ich punktu widzenia, to to, że zaprezentowano tylko dwa warianty z dziewięciu analizowanych. Mieszkańcy mają o to żal do władz Torunia. W ich opinii, problemem jest to, że na znacznym odcinku obydwa warianty przebiegają obok siebie, a różnica pomiędzy ich przebiegiem wynosi miejscami około 150 metrów.
- Czy dla mieszkańców Małej Nieszawki jest to rzeczywiście wybór pomiędzy dwiema alternatywami? Jeżeli obydwa warianty oznaczają możliwość wprowadzenia ogromnego ruchu samochodowego, w tym ciężarowego, pomiędzy naszymi domami, dotyczą tej samej społeczności i przebiegają przez praktycznie ten sam obszar zabudowy, to co tak naprawdę mieszkańcy mają wybrać? Nasze własne, wstępne analizy map dla wariantu pierwszego wskazują, że około 60 budynków mieszkalnych może znaleźć się w odległości do 100 metrów od planowanej trasy. To nie jest abstrakcyjna linia na mapie. To są nasze domy i konkretne rodziny, które mogą znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie drogi z ogromnym ruchem - podkreślają mieszkańcy Małej Nieszawki.
Przedstawiono koncepcję budowy mostu zachodniego w Toruniu
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Toruniu
Oczekują od prezydenta Torunia "resetu" i rozpoczęcia na nowo konsultacji z prezentacją dziewięciu wariantów.
- Oczekujemy przedstawienia wszystkich dziewięciu analizowanych koncepcji, kryteriów ich porównania oraz jasnego wskazania powodów, dla których siedem pozostałych nie zostało skierowanych do dalszych prac. Nie jesteśmy przeciwnikami Torunia. Jesteśmy sąsiadami. Nie oczekujemy uprzywilejowania. Oczekujemy równego traktowania i prawa do zadawania pytań o nasze domy, bezpieczeństwo rodzin i konsekwencje inwestycji, która może na dziesięciolecia zmienić miejsce, w którym żyjemy. Nie pozwólmy, aby inwestycja, która ma łączyć, zaczęła dzielić nasze społeczności - mówią mieszkańcy.
Czytaj więcej: Dostali mieszkania za wyniki w nauce i liczyli, że będą mogli je wykupić. Miasto zmienia zasady
Prezydent Torunia zapoznał się z treścią zarzutów przedstawionych przez mieszkańców. Jak mówi jego rzecznik prasowy Marcin Centkowski, na razie nie zamierza jednak się do nie odnosić, ze względu na trwające do końca października konsultacje społeczne realizowane przez wykonawcę dokumentacji.
- Po zakończeniu konsultacji zostanie przygotowany raport pokonsultacyjny, w którym poznamy uwagi zgłoszone przez mieszkańców, zarówno Torunia, jak i gminy Wielka Nieszawka. Będę podstawą do rozważenia potencjalnych zmian w przedstawionych dwóch wariantów zachodniej przeprawy mostowej - mówi Marcin Centkowski.
Po zakończeniu konsultacji zostanie przygotowany raport podsumowujący ich przebieg oraz zgłoszone uwagi. Ma być gotowy w czwartym kwartale 2026 roku. W dalszej kolejności będzie konieczne przeprowadzenie procedury środowiskowej i uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przygotowanie dalszej dokumentacji projektowej oraz uzyskanie wymaganych decyzji i zezwoleń. Równolegle konieczne będzie zapewnienie finansowania inwestycji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.