Specjalnie powodowali kolizje. Wśród zatrzymanych "kaskaderzy" i "slupy"
Zatrzymani są w wieku od 24 do 48 lat. W ręce policji trafiło łącznie 11 osób, w tym trzy kobiety. Osoby te - jak ustalili policjanci - były członkami grupy wyłudzającej odszkodowania komunikacyjne.
Przestępcy działali w latach 2018-2026 na terenie województw wielkopolskiego i świętokrzyskiego. W tym czasie "organizowali" oni fikcyjne kolizje poprzez celowe zderzenia pojazdów, które następnie zgłaszano do towarzystw ubezpieczeniowych jako rzeczywiste zdarzenia.
ZOBACZ: Policjanci z bronią automatyczną w warszawskim metrze. KSP wyjaśnia
W grupie istniał ściśle określony podział ról - od organizatorów, przez właścicieli aut i "słupy", aż po "kaskaderów" celowo doprowadzających do zdarzeń - przekazali mundurowi.
Celowo doprowadzali do kolizji, aby wyłudzić odszkodowanie. Przestępcy w rękach policji
Do fałszywych kolizji wykorzystywano luksusowe samochody o dużej wartości, które uprzednio rejestrowane były na osoby, które nigdy nie były ich faktycznymi właścicielami. W wyniku przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli pojazdy o wartości około jednego miliona złotych, które były wykorzystywane do wyłudzeń odszkodowań.
Zabezpieczono również "pojazdy stanowiące zabezpieczenie majątkowe, dokumentację, pojazdy i podzespoły samochodowe, mające ślady przerabiania numerów identyfikacyjnych", a także biżuterię i 432 tys. zł w gotówce. Łączna wartość zabezpieczonego mienia wynosi ponad dwa miliony złotych.
Jedna osoba została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowane zostały środki wolnościowe. Chodzi o poręczenia majątkowe o łącznej wartości ponad 800 tysięcy złotych, dozory policji i zakazy kontaktowania się z innymi podejrzanymi.
ZOBACZ: Łapali pijanych kierowców. Tylu wpadło w Wszystkich Świętych, policja podała dane
Za udział w organizacji fikcyjnych zdarzeń drogowych oraz w procederze wyłudzania odszkodowań komunikacyjnych grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy. Planowane są kolejne zatrzymania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.