PunchChina denies giving Iran intel before strike that killed US troopsDaily MaverickFoot in mouth — politicians talk sh#t while South Africans live in itInquirerMarcos: Gov’t accelerating public spending to spur economic growthInquirer EntertainmentAJ Raval stars in short film set for international releaseוואלהכתב אישום חמור הוגש נגד הדוקר בבריכה של בן ה-7The Jerusalem PostTrump to review 9/11 victims' request to declassify records on alleged Saudi links to attacksUOLIrã nega qualquer envolvimento na guerra do IêmenEgypt IndependentHot, humid weather expected for Egypt on Monday20 MinutenTrotz Trennung feiern die Carpendales ihren HochzeitstagMint‘The millennial middle manager has it the worst’: Viral video hits a nerve, sparks AI work debatePremium TimesHow attacks on NDC, PDP in Enugu may affect Tinubu in 2027 – ChieftainBlick2,72 Promille!: Skoda-Fahrer (25) rammt bei Suff-Fahrt in Pfaffnau LU Töff
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Wiceszef MON o rosyjskich atakach przy polskiej granicy. "Mówimy o bardzo poważnej eskalacji ze strony Rosji"

Translate
Cezary Tomczyk

W co uderzyły rosyjskie drony? Donald Tusk podał precyzyjną informację

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Mówimy o bardzo poważnej eskalacji ze strony Rosji - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wiceszef MON Cezary Tomczyk. Pytany był o ataki na Ukrainę przy polskiej granicy i o to, przed czym ostrzegała Polskę CIA.

Cezary Tomczyk pytany był o rosyjskie ataki na Ukrainę w pobliżu polskiej granicy. Czy to, co wydarzyło się na zachodzie Ukrainy, to scenariusz, przed którym ostrzegał Polskę raport CIA?

- Na pewno te słowa, które padały ze strony polskiego premiera, premier Donald Tusk mówił o tym już kilka miesięcy temu, nie są przypadkowe - powiedział Tomczyk. - Tak, jest to element tych ostrzeżeń i, szanowni państwo, to nie są ćwiczenia - dodał.

Cezary Tomczyk

Cezary Tomczyk

Źródło zdjęcia: TVN24

- Mówimy o bardzo poważnej eskalacji ze strony Rosji, która dzisiaj dotyczy próby odcięcia Ukrainy przed zimą, jeżeli chodzi o dostawy wojskowe i jeżeli chodzi o kwestie kolei na samej Ukrainie - powiedział wiceszef MON.

Tomczyk zaznaczył, że nie może informować o szczegółach tego, przed czym ostrzegała CIA. Powiedział jednak, że "kolejne miesiące, szczególnie zima, to będzie taki okres przełomowy". - Rosja uważa, że to może być przełom, jeżeli chodzi o kwestie prowadzenia wojny i że dzisiaj Ukraina też od świata zachodniego potrzebuje maksymalnego wsparcia, żeby przetrwać wojnę i żeby móc skutecznie bronić się przed napadem powietrznym - mówił.

Tomczyk mówił też, "jak zmieniła się taktyka i strategia Rosji". - Przez ostatnie miesiące mieliśmy raczej do czynienia z nocnymi atakami, które miały swój początek i koniec. Dzisiaj Rosja utrzymuje Ukrainę w stanie permanentnej gotowości bojowej, atakując właściwie 24 godziny na dobę - tłumaczył. 

- Ostatnie ataki na zachód Ukrainy to też nie jest przypadek. To jest testowanie NATO, to jest testowanie ewentualnej pomocy sojuszniczej - stwierdził. 

Wiceszef MON zdradził, że w informacjach przekazanych przez CIA są też "scenariusze, które dotyczą państw europejskich". Co jest w scenariuszu dotyczącym Polski? - Nie chcę tu odsłaniać jakiegoś spektakularnego elementu, natomiast to, co widzieliśmy w Niemczech - możliwe sabotaże, możliwe nasilenie wojny hybrydowej, ale w takiej skali, której do tej pory nie widzieliśmy, możliwe akcje różnego rodzaju gdzieś na pograniczu na przykład państw bałtyckich, na pograniczu NATO, to są scenariusze bardzo realne, które mogą się zamienić w coś znacznie bardziej poważnego - wymieniał. 

Tomczyk zapewnił, że Polska jest "przekonana co do zaangażowania amerykańskiego i co do żelaznego sojuszu między Polską a Stanami Zjednoczonymi". - Wszystkie ostatnie delegacje amerykańskie, wizyta ministra Siemoniaka w Stanach Zjednoczonych, to też są elementy, które dotyczą tego i uważam, że z polskiego punktu widzenia ma to absolutnie kluczowe znaczenie - ocenił. 

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.