„Dzięki za szczerość”. Tusk odpowiada Nawrockiemu ws. Brauna i Rosji

„Pan Karol Nawrocki stwierdził, że nie widzi wzrostu zagrożenia ze strony Rosji. Nie widzi też problemu w obecności w polskiej polityce Brauna i jego prorosyjskiej partii. Dzięki za szczerość” - stwierdził Donald Tusk. Premier odniósł się w ten sposób do wywiadu prezydenta, w którym ten zarzucił szefowi rządu „dystrybucję strachu” i powiedział, że „nie widzi drastycznej zmiany zagrożenia rosyjskiego”.
Donald Tusk, fot. Pawel Wodzynski /East News
Donald Tusk odniósł się do wywiadu Karola Nawrockiego dla „Rzeczpospolitej”. Prezydent mówił w nim m.in. o zagrożeniu ze strony Rosji, sytuacji międzynarodowej oraz miejscu Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna na polskiej scenie politycznej.
Karol Nawrocki powiedział w wywiadzie, że Rosja „zawsze była i jest zagrożeniem”. Jednocześnie zaznaczył, nie wspomniawszy o eskalacji rosyjskich prowokacji w krajach NATO, że - w jego ocenie - poziom tego zagrożenia nie zmienił się istotnie w ostatnim półroczu.
Prezydent krytycznie odniósł się także do wypowiedzi Donalda Tuska na temat bezpieczeństwa, określając je jako „dystrybucję strachu”. W rozmowie padły również słowa, że premier jest politykiem antyamerykańskim.
„Pan Karol Nawrocki stwierdził, że nie widzi wzrostu zagrożenia ze strony Rosji. Nie widzi też problemu w obecności w polskiej polityce Brauna i jego prorosyjskiej partii. Dzięki za szczerość” - napisał premier na platformie X.
Karol Nawrocki o partii Grzegorza Brauna
Prezydent był też pytany o Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna, wobec której formułowane są zarzuty o prorosyjskość. Nawrocki stwierdził, że ugrupowanie ma parlamentarną reprezentację i poparcie części wyborców, dlatego „należy je traktować jako obecne w polskiej polityce”.
Prezydent nigdy publicznie i oficjalnie nie skrytykował działań Grzegorza Brauna, na przykład sprawy organizowanego przez niego protestu pod hasłem „Stop ukrainizacji Polski”. Wydarzenie to było wykorzystywane przez rosyjską propagandę. 7 października z kolei europoseł Grzegorz Braun oraz przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej wystąpili w niemieckim Lubminie wspólnie z politykami AfD. Razem wezwali rząd Niemiec do wznowienia projektu Nord Stream i zapowiedzieli powrót do polityki współpracy gospodarczej z Rosją. Grzegorz Braun pod koniec swojego przemówienia sparafrazował cytat z filmu „Czas apokalipsy”, mówiąc, że „uwielbia zapach rosyjskiego gazu o poranku”. Można też zadawać pytania o inspirowanie się przez Brauna polityką Putina i jego partii Jedna Rosja. Jednym z hipotetycznych przykładów może być m.in. to, że w tym roku, w wyborach do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej na listach wyborczych partii Jedna Rosja znaleźli się zarówno czynni wojskowi, jak i weterani wojny w Ukrainie. Grzegorz Braun zapowiedział natomiast, iż na listach wyborczych w każdym z 41 okręgów w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych w naszym krajuu przedstawiciele służb mundurowych będą umieszczani na 5. miejscu.
Donald Tusk wprost nazwał partię Brauna „prorosyjską”. W rozmowie prezydenta Nawrockiego z „Rzeczpospolitą” padły tylko stwierdzenia, że wobec środowiska Brauna formułowane są takie oskarżenia. To kolejna odsłona sporu między rządem a prezydentem dotyczącego polityki bezpieczeństwa, relacji z sojusznikami i oceny zagrożenia ze strony Rosji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.