Odszkodowanie dla byłego księcia Andrzeja. Tyle dostał za opuszczenie rezydencji

Andrew Mountbatten-Windsor, znany wcześniej jako książę Andrzej, otrzymał 302 tysiące funtów rekompensaty. To odszkodowanie za rezygnację z dzierżawy swojej dawnej rezydencji Royal Lodge w Windsorze.
Były brytyjski książę Andrzej, obecnie znany jako Andrew Mountbatten-Windsor (fot. SplashNews.com/Splash) /East News
Luksusowa rezydencja i kosztowna renowacja
Młodszy brat króla Karola III przez dwie dekady mieszkał w okazałej, 30-pokojowej Royal Lodge, położonej w sercu Wielkiego Parku Windsorskiego. W lutym tego roku przeniósł się do jednej z posiadłości na terenie Sandringham – prywatnej rezydencji monarchy we wschodniej Anglii.
Decyzja o wypłacie rekompensaty nie była przypadkowa. Zgodnie z warunkami umowy najmu, Andrew Mountbatten-Windsor miał prawo do odszkodowania, jeśli zrezygnuje z dzierżawy w ciągu pierwszych 25 lat. Kluczowe znaczenie miała tu inwestycja w renowację Royal Lodge – tuż po rozpoczęciu najmu, ówczesny książę pokrył koszty remontu, które wyniosły aż 7,5 miliona funtów.
Crown Estate komentuje sprawę
The Crown Estate, zarządzające nieruchomościami będącymi „publicznym majątkiem suwerena”, wyjaśniło, że klauzula o odszkodowaniu została wprowadzona właśnie ze względu na ogromne nakłady finansowe poniesione przez Andrew Mountbatten-Windsora.
„Umowa najmu Royal Lodge wygasła, a obecnie skupiamy się przede wszystkim na jej przyszłym wykorzystaniu oraz możliwościach wygenerowania dodatkowej wartości finansowej dla kraju dzięki przedwczesnemu zwróceniu jej” – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Skandal i utrata tytułów
Przypomnijmy, że w październiku ubiegłego roku król Karol III nakazał młodszemu bratu opuszczenie Royal Lodge oraz pozbawił go tytułów. Decyzja ta była reakcją na społeczne oburzenie związane ze znajomością Andrew Mountbatten-Windsora z Jeffreyem Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą, skazanym za przestępstwa seksualne.
Przyszłość Royal Lodge pozostaje otwarta. The Crown Estate zapowiada, że posiadłość może wkrótce zyskać nowe przeznaczenie, a jej wynajem lub sprzedaż mają przynieść dodatkowe środki do budżetu państwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.