Strzelanina w Krakowie, premier Tusk jedzie na miejsce. Apeluje do polityków

Premier Donald Tusk jest w drodze do Krakowa - przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka. Powodem jest strzelanina, do której doszło ok. godz. 15 w okolicach Rynku Głównego. Według najnowszych informacji nie żyje 6 osób, 15 jest rannych, w tym dwóch policjantów. Sprawca strzelaniny został zatrzymany. Trafił do szpitala.
Donald Tusk, zdj. Wojciech Olkuśnik /East News
Premier Donald Tusk jest w drodze do Krakowa - przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka. Razem z nim do stolicy Małopolski jedzie szef MSWiA Marcin Kierwiński. Obaj mają wziąć udział w odprawie służb o godz. 21:45.
Szef rządu we wpisie na X zaapelował do polityków wszystkich opcji, by „nie grali” tragedią. Zapewnił, że wszystkie okoliczności tej zbrodni zostaną wyjaśnione.
„Głębokie wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar tragicznego zamachu w Krakowie. Najwyższe słowa uznania dla bohaterskich policjantów, którzy działali z narażeniem życia. I gorący apel do polityków wszystkich opcji: nie grajcie tą tragedią. Wyjaśnimy wszystkie okoliczności tej zbrodni” - napisał na platformie X Donald Tusk.
We wcześniejszym wpisie Tusk pisał o dzisiejszych wydarzeniach w Krakowie jako o zamachu.
Strzelał do przypadkowych przechodniów
Do strzelaniny doszło ok. godz. 15. Z relacji świadków wynika, że rozpędzony samochód wjechał na płytę Rynku Głównego w Krakowie. W środku siedział zamaskowany napastnik, który z broni palnej strzelał do ludzi. Przechodnie zaczęli uciekać, chować się w pobliskich kawiarniach i restauracjach oraz bramach.
Zginęło 6 osób, 15 jest rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów. Sprawca został złapany. To 24-letni Polak. Trafił do szpitala. W jego aucie policja znalazła wiele sztuk broni i amunicję.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.