Budżet jednak zyska na reformie podatkowej. Znamy wyliczenia rządu
- Według wyliczeń rządu w pierwszym roku obowiązywania reformy budżet państwa zyska 444 mln zł, a NFZ otrzyma prawie 2,2 mld zł.
- W perspektywie dekady ogólne saldo sektora finansów publicznych powiększy się o ponad 50,7 mld zł, mimo strat samego budżetu państwa.
- Szacunki rządowe różnią się od analiz prezydenta; brak neutralności budżetowej reformy może stać się argumentem za wetem.
Z dokumentu wynika, że w drugim roku obowiązywania szykowanej reformy (2028 r.) saldo ogółem będzie jeszcze korzystniejsze, bo wyniesie prawie 5 mld zł. Z tego budżet państwa zyska 434 mln zł, NFZ - prawie 2,6 mld zł, a Fundusz Solidarnościowy - ponad 1,9 mld zł.
Od trzeciego roku funkcjonowania reformy (2029 r.) sytuacja ulega zmianie, choć finalnie sektor finansów publicznych dalej jest in plus. Tyle że sam budżet państwa zaczyna tracić, konkretnie będzie 3,6 mld zł na minusie, ale za to zyskają jednostki samorządu terytorialnego (prawie 3 mld zł), NFZ (2,7 mld zł) i Fundusz Solidarnościowy (ponad 2 mld zł).
Tak więc saldo ogółem sektora w 2029 r. wyniesie i tak 4,2 mld zł na plus. Dla samego budżetu to też dobra informacja, bo np. im więcej wpływów do NFZ, tym mniejsza potem może być dotacja budżetowa na zdrowie.
Budżet zyska miliardy na reformie? Są wyliczenia rządu
Patrząc na wyniki za całą dekadę (do 2036 r.), wygląda to następująco: cały sektor finansów publicznych zyska ponad 50,7 mld zł, z czego: budżet państwa straci ok. 33,5 mld, jednostki samorządu terytorialnego zyskają 29,6 mld zł, NFZ zyska 31,3 mld zł, a Fundusz Solidarnościowy zyska 23,2 mld zł.
"Projektowane rozwiązania wpłyną na dochody sektora finansów publicznych oraz na wydatki tego sektora. Efektem projektowanej zmiany będzie poprawa wyniku sektora finansów publicznych, w tym również ograniczenie ryzyka przekroczenia w przyszłości przez państwowy dług publiczny określonych w ustawach poziomów" - wynika z omówienia OSR.
Jak widać, to zgoła inne szacunki niż to, czego w ostatnim czasie doliczyło się zaplecze analityczne prezydenta.
"Szacunki łącznych nowych dochodów sektora finansów publicznych (budżet + NFZ i w ograniczonym zakresie samorządy - przejście części ryczałtowców na podatek na skali) to ok. 20 mld zł w 2027 r. Przy czym koszty tej reformy po stronie budżetu nie przekroczą 7 mld złotych. Polacy (osoby indywidualne i firmy) w wyniku tej reformy mogą zapłacić o 13 mld zł więcej podatków w 2027 r., niż gdyby do tej reformy nie doszło" - wynika z tych szacunków.
Z naszych rozmów wynika, że wywołały one duże zaskoczenie po stronie rządzącej. - Jak oni to policzyli? - zastanawia się jeden z naszych rozmówców.
Tak czy inaczej, obie strony sporu zgadzają się, że finanse publiczne finalnie na reformie zyskają. Zgody nie ma na razie tylko co do tego, jak bardzo. Ale sam fakt, że reforma nie będzie jednak neutralna dla finansów państwa może posłużyć jako jeden z argumentów dla Karola Nawrockiego, by ustawę podatkową zawetować - o czym pisaliśmy TUTAJ.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.