Media: Policja wejdzie do TK. Jest głos z rządu

Polsat News dowiedział się nieoficjalnie, że w piątek w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego ma pojawić się policja, by zablokować prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu dostęp do miejsca pracy. - Jeżeli nawet miałoby dojść do czegoś takiego, to na pewno będzie od razu konferencja prasowa i wytłumaczenie, co się wydarzyło i z jakiego powodu - mówi w Wirtualnej Polsce minister Marcin Kulasek.
Jak podaje Polsat News, w Komendzie Głównej Policji ma trwać mobilizacja. Dokładna godzina działań funkcjonariuszy jest nieznana. Wcześniej o możliwym wejściu policji do Trybunału Konstytucyjnego informował Tomasz Sakiewicz.
"Na jutro (piątek, przyp. red.) mobilizowane są siły prewencji policji z Łodzi, Radomia, Białegostoku oraz okolic Warszawy. Będą jutro rano w okolicy TK i AWS. Pełna mobilizacja sił. Możliwe wejścia siłowe do Instytucji Państwowych RP" - napisał naczelny stacji TV Republika.
Głos w tej sprawie zabrał przedstawiciel rządu, Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego z Nowej Lewicy. - Nic mi na ten temat nie wiadomo. To pokazuje, że rzeczywiście jest dużo złej prasy przy Trybunale, ale ta instytucja przede wszystkim jest instytucją sparaliżowaną i o tym trzeba mówić jednoznacznie - powiedział polityk w Wirtualnej Polsce.
- Dywagujemy o rzeczach nieoficjalnych. Jeżeli nawet miałoby dojść do czegoś takiego, to na pewno będzie od razu konferencja prasowa i wytłumaczenie, co się wydarzyło i z jakiego powodu. Faktem natomiast jest, że instytucja jest sparaliżowana, nie funkcjonuje i najwyższa pora, żeby coś z tym zrobić - podkreślał minister w rozmowie z Tomaszem Żółciakiem w programie "Tłit". - Siłowe wejście to ostateczność - dodał.
- Na razie poruszamy się w doniesieniach nieoficjalnych. Z tego, co mi wiadomo na tą chwilę, to nic się takiego nie wydarzyło - podsumował przedstawiciel rządu Donalda Tuska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.