וואלהנהיגה תחת השפעת קוקאין וקנאביס: נהג אוטובוס ממזרח ירושלים נעצר - רישיונו נפסלThe Jerusalem PostA-G proposes delaying Oct. 7 inquiry decision as government 'hasn't established one anyway'PunchOsun poll: Tinubu magnanimous, Ekiti was taken from me in 2018 — FayoseBollywood HungamaMohit Suri buys Mercedes-Benz EQS worth over Rs 1.60 crore, adds luxury EV to his garageESPNTransfer rumors, news: Al Hilal eye shock move for KaneDaily MaverickKyrgios provisionally suspended after testing positive for cocaineRTP DesportoMédio Rodrigo Mora deixa FC Porto para reforçar RomaInquirerDole reminds employers, workers of pay rules during work suspensionsWirtualna PolskaRewolucja w PIT dla 3,5 mln Polaków. Tusk ogłosił nowe progi i stawkiCNN بالعربيةبين حسن نية وضعف.. فريق متقاعد من كوريا الجنوبية يحلل رسائل ترامب تجاه كيمVanguardSam Amuka’s courage, editorial freedom shaped Vanguard newspapers – OsobaХабрКриптомайнер на Gitea: 70% нагрузки CPU, RCE в self-hosted Gitea вместо GitLab и как я закрыл уязвимость
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 19, 2026

Wypadek śmiertelny z udziałem albumu Taylor Swift? Korelacja jest wyraźna

Translate

W dniach premier najpopularniejszych albumów muzycznych w USA liczba śmiertelnych wypadków drogowych była średnio o 15 proc. wyższa niż w porównywalnych dniach przed i po premierze – wynika z badania opublikowanego w „JAMA Network Open”. Autorzy wiążą tę zależność ze zwiększonym używaniem smartfonów i serwisów streamingowych, ale podkreślają, że nie mogą wskazać bezpośredniej przyczyny każdego wypadku.

Wypadek śmiertelny z udziałem albumu Taylor Swift? Korelacja jest wyraźna

Smartfon z odtwarzaczem muzyki Taylor Swift /Shutterstock

Naukowcy przeanalizowali daty premier 10 najczęściej odtwarzanych w Stanach Zjednoczonych albumów z lat 2017-2022. Wśród nich znalazły się m.in. „Midnights” Taylor Swift, „Certified Lover Boy” Drake’a i „Un Verano Sin Ti” Bad Bunny’ego.

Dane o wypadkach pochodziły z federalnego systemu Fatality Analysis Reporting System (FARS), rejestrującego wszystkie śmiertelne zdarzenia na drogach publicznych w USA. Badacze zestawili je z danymi o odtworzeniach muzyki w serwisie Spotify.

Średnio 18 ofiar więcej w dniu premiery

W dni, w których ukazywały się analizowane płyty, średnia liczba osób zabitych w wypadkach drogowych wyniosła 139. W pozostałe dni objęte porównaniem było to średnio 121 ofiar. Oznacza to wzrost o około 18 zgonów dziennie.

Jednocześnie odtworzenia muzyki w streamingu rosły w dniach premier o 43 proc. Autorzy badania uznali premiery dużych albumów za moment, w którym wiele osób niemal równocześnie sięga po telefon – również podczas podróży samochodem.

Analiza obejmowała okres 10 dni przed premierą i 10 dni po niej. Badacze uwzględnili m.in. dzień tygodnia oraz święta federalne, które mogą wpływać na natężenie ruchu i liczbę wypadków.

Większy wzrost wśród młodszych kierowców

Związek był wyraźniejszy w grupie młodszych kierowców. Wzrost śmiertelnych zdarzeń częściej dotyczył też kierujących, którzy jechali bez pasażera, oraz osób trzeźwych.

To – zdaniem autorów – nie wspiera tezy, że za wzrostem stały przede wszystkim imprezy związane z premierami i alkohol. Wskazuje raczej na możliwość rozproszenia uwagi podczas obsługi telefonu lub systemu multimedialnego auta.

Oczywiście nie jest jasne, jaki dokładnie jest mechanizm takiej zależności. W grę może wchodzić szukanie nowej płyty, układanie kolejki odtwarzania, pobieranie utworów albo inne interakcje ze smartfonem.

Autorzy zastrzegają, że dane nie pozwalają ustalić, czy konkretny kierowca uczestniczący w śmiertelnym wypadku korzystał w tym momencie z telefonu lub słuchał nowo wydanego albumu. Analiza dotyczy również wyłącznie wypadków zakończonych śmiercią – nie obejmuje kolizji i zdarzeń, w których nikt nie zginął.

Badanie pokazuje więc statystyczną zależność, a nie bezpośredni dowód, że premiery płyt powodują wypadki.

Naukowcy podkreślają, że problemem nie musi być samo słuchanie muzyki podczas jazdy, lecz obsługa urządzenia.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.