Ostra odpowiedź Włodzimierza Czarzastego na pismo prezydenta. Wymienił sutenerstwo i ustawki
— Prezydent Nawrocki w ostatnim czasie zgłosił uwagi co do procedury wyboru przez Sejm Macieja Berka, który został wybrany na członka TK. Nie było to w trybie zapytania publicznego, tylko w trybie, ja uznaję, nadzoru prezydenta nad Sejmem. W związku z tym 11 września Kancelaria Sejmu odpowiedziała prezydentowi krótkim pismem — zaczął Czarzasty.
Marszałek zacytował następnie jego treść. W dokumencie Kancelaria Sejmu napisała, że kwestionowanie prawidłowości wyboru Berka "nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach prawa powszechnie obowiązującego. (...) Ani ustawa o statusie sędziów TK, ani tym bardziej sama Konstytucja nie przewidują możliwości wystąpienia przez prezydenta do Sejmu w takim trybie i kontestowania suwerennej decyzji Sejmu w tym zakresie. (...) Marszałek Sejmu oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od sędziego TK Macieja Berka" — brzmi treść odpowiedzi Kancelarii Sejmu.
Czytaj nas częściej w Google
— Prezydentowi może się kandydatura nie podobać, ale, panie prezydencie, w momencie, kiedy składał pan przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, Sejm nie badał ewentualnego matactwa pana osoby przy przejmowaniu mieszkania, nie badał potencjalnego udziału pana w procederze sutenerstwa bądź wiedzy na temat sutenerstwa w hotelu, w którym pan pracował, nie badał również pana udziału w ustawkach, w których brali udział, według mediów, przestępcy — komentował Czarzasty.
Jak stwierdził, "rząd rządzi, prezydent reprezentuje, a Sejm przyjmuje ustawy i wybiera członków właściwych władz". — Na tym Kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję w tej sprawie z panem prezydentem — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.