Kandyduje do Kongresu. Mówi, że została zgwałcona w trakcie kampanii
Bernadette Greene-Placentia, demokratyczna kandydatka do Kongresu w Arizonie, powiedziała, że latem została zaatakowana seksualnie, gdy próbowała naprawić swój plakat wyborczy. Biuro szeryfa hrabstwa Maricopa potwierdziło przyjęcie zgłoszenia i prowadzenie śledztwa.
Kongresmenka została zgwałcona w trakcie kampanii
Źródło zdjęć: © Facebook:Bernadette Grreene-Placentia, Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Zgłoszenie w sprawie napaści trafiło do biura szeryfa 31 sierpnia.
- Śledczy hrabstwa Maricopa nadal prowadzą postępowanie.
- Kandydatka zdecydowała się opowiedzieć o ataku, aby wesprzeć inne osoby pokrzywdzone przemocą seksualną.
Kandydatka poinformowała, że do ataku doszło 14 sierpnia około godz. 2 w nocy. Greene-Placentia szła wtedy na parking w Sun City, na północ od Phoenix, aby naprawić materiał kampanijny. Według jej relacji napastnik zaatakował ją, obezwładnił, a następnie zgwałcił. Kobieta nie zna jego tożsamości.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Zgłoszenie napaści w hrabstwie Maricopa
Greene-Placentia przekazała lokalnemu serwisowi Phoenix New Times, że postanowiła ujawnić sprawę, ponieważ podczas kampanii obiecywała walkę o mieszkańców Arizony. – Czułam, że nie mogę nadal tego deklarować, jeśli nie walczyłabym również za kobiety, które padły ofiarą napaści seksualnej – powiedziała, cytowana przez ABC News.
Biuro szeryfa hrabstwa Maricopa potwierdziło przyjęcie zgłoszenia 31 sierpnia. Funkcjonariusze zaznaczyli, że śledztwo trwa, lecz nie przekazali dalszych szczegółów. Menedżer kampanii Isaiah Lopez powiedział, że Greene-Placentia przez dwa dni po ataku nie uczestniczyła w działaniach wyborczych. Podczas wydarzenia w Chandler miała być wyraźnie przygnębiona i powiedzieć współpracownikom, że została zgwałcona przy naprawianiu plakatów.
Reakcja kampanii i rywala wyborczego
Rzecznik kampanii kandydatki przekazał, że Greene-Placentia zdecydowała się wystąpić publicznie, aby inne osoby pokrzywdzone wiedziały, że nie są same. "Bernadette jest wdzięczna za wsparcie, które otrzymała od społeczności, i prosi o uszanowanie jej prywatności, gdy nadal przetwarza to, co się wydarzyło" – napisano w oświadczeniu dla ABC News.
Abe Hamadeh, republikański rywal Greene-Placentii w wyborach do Izby Reprezentantów, wezwał służby do dokładnego zbadania zarzutów. "Apeluję do władz o pełne wyjaśnienie tych poważnych oskarżeń, w tym o odnalezienie wszystkich możliwych nagrań z kamer z miejsca i czasu zdarzenia, aby doprowadzić do ukarania sprawcy w pełnym zakresie prawa" – napisał w oświadczeniu. Dodał, że żaden mieszkaniec Stanów Zjednoczonych nie powinien paść ofiarą przestępstwa we własnej społeczności.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.