InquirerWATCH: Sara Duterte impeachment trial | Oct. 8, 2026CNN TürkHava Durumu (08-10-2026)The Jerusalem PostUS begins direct talks with Myanmar in reversal of isolation attempts following military coupESPNNo. 9 hitter Pages delivers in clutch, sends Dodgers to 3rd straight NLCSDaily MaverickRECLAIMING THE COMMONS: Fixing Joburg starts with turning it into a municipality once moreBollywood HungamaShraddha Kapoor, Shakti Kapoor lease Mumbai apartment for Rs 2.5 lakhs monthly rent: ReportRTP DesportoMundial de Hóquei Feminino. Portugal vence Brasil com goleada expressivaESPN DeportesBrewers vence a Padres y va a su 2° Serie de Campeonato al hilo한겨레JTBC 노조 “부도 당일까지도 돈 기다려…중앙홀딩스, 오후에야 늑장통보”ХабрКинематографическая простота Геннадия ШпаликоваMalay MailWhen it is one straw too many for trucking — Chandra Mohan SinnandavarVilaWebS’ha mort Xosé Manuel Beiras a 90 anys, referent del nacionalisme gallec
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Kandyduje do Kongresu. Mówi, że została zgwałcona w trakcie kampanii

Translate

Bernadette Greene-Placentia, demokratyczna kandydatka do Kongresu w Arizonie, powiedziała, że latem została zaatakowana seksualnie, gdy próbowała naprawić swój plakat wyborczy. Biuro szeryfa hrabstwa Maricopa potwierdziło przyjęcie zgłoszenia i prowadzenie śledztwa.

Kongresmenka została zgwałcona w trakcie kampanii

Kongresmenka została zgwałcona w trakcie kampanii

Źródło zdjęć: © Facebook:Bernadette Grreene-Placentia, Getty Images

Jarosław Kocemba

Najważniejsze informacje:

  • Zgłoszenie w sprawie napaści trafiło do biura szeryfa 31 sierpnia.
  • Śledczy hrabstwa Maricopa nadal prowadzą postępowanie.
  • Kandydatka zdecydowała się opowiedzieć o ataku, aby wesprzeć inne osoby pokrzywdzone przemocą seksualną.

Kandydatka poinformowała, że do ataku doszło 14 sierpnia około godz. 2 w nocy. Greene-Placentia szła wtedy na parking w Sun City, na północ od Phoenix, aby naprawić materiał kampanijny. Według jej relacji napastnik zaatakował ją, obezwładnił, a następnie zgwałcił. Kobieta nie zna jego tożsamości.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Zgłoszenie napaści w hrabstwie Maricopa

Greene-Placentia przekazała lokalnemu serwisowi Phoenix New Times, że postanowiła ujawnić sprawę, ponieważ podczas kampanii obiecywała walkę o mieszkańców Arizony. – Czułam, że nie mogę nadal tego deklarować, jeśli nie walczyłabym również za kobiety, które padły ofiarą napaści seksualnej – powiedziała, cytowana przez ABC News.

Biuro szeryfa hrabstwa Maricopa potwierdziło przyjęcie zgłoszenia 31 sierpnia. Funkcjonariusze zaznaczyli, że śledztwo trwa, lecz nie przekazali dalszych szczegółów. Menedżer kampanii Isaiah Lopez powiedział, że Greene-Placentia przez dwa dni po ataku nie uczestniczyła w działaniach wyborczych. Podczas wydarzenia w Chandler miała być wyraźnie przygnębiona i powiedzieć współpracownikom, że została zgwałcona przy naprawianiu plakatów.

Reakcja kampanii i rywala wyborczego

Rzecznik kampanii kandydatki przekazał, że Greene-Placentia zdecydowała się wystąpić publicznie, aby inne osoby pokrzywdzone wiedziały, że nie są same. "Bernadette jest wdzięczna za wsparcie, które otrzymała od społeczności, i prosi o uszanowanie jej prywatności, gdy nadal przetwarza to, co się wydarzyło" – napisano w oświadczeniu dla ABC News.

Abe Hamadeh, republikański rywal Greene-Placentii w wyborach do Izby Reprezentantów, wezwał służby do dokładnego zbadania zarzutów. "Apeluję do władz o pełne wyjaśnienie tych poważnych oskarżeń, w tym o odnalezienie wszystkich możliwych nagrań z kamer z miejsca i czasu zdarzenia, aby doprowadzić do ukarania sprawcy w pełnym zakresie prawa" – napisał w oświadczeniu. Dodał, że żaden mieszkaniec Stanów Zjednoczonych nie powinien paść ofiarą przestępstwa we własnej społeczności.

Patrycjusz Wyżga

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.