Opozycja poruszona nowym ratingiem Polski. "Zbyt dużo ośmiu gwiazdek"
Agencja Moody's w piątek wieczorem obniżyła rating Polski z A2 do A3. Jednocześnie perspektywa ratingu została zmieniona z negatywnej na stabilną. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zwrócił uwagę, że dotychczas Moody's przyznawała Polsce najwyższą ocenę spośród trzech głównych agencji ratingowych i jej ocena została dostosowana do poziomu agencji Fitch i S&P.
Domański zaznaczył, że decyzja jest traktowana "poważnie, ale spokojnie". "Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym prezydenta" - dodał we wpisie na platformie X.
Moody's obniża rating Polski. Opozycja obwinia rząd
Do słów ministra finansów odniósł się wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Polityk Konfederacji zakwestionował deklarację Domańskiego dotyczącą wzmacniania finansów publicznych.
"Co to znaczy 'będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne' w ustach ministra finansów rządu, który konsekwentnie prowadzi finanse publiczne w kierunku zwiększania wydatków, deficytu, długu, debudżetyzacji i przekroczenia progów konstytucyjnych oraz mimo wchodzenia kraju w kryzys finansów publicznych nie zwołuje żadnej narady z udziałem opozycji w tej sprawie?" - wskazał.
ZOBACZ: Bój o Kraków. Debata kandydatów na prezydenta w "Śniadaniu Rymanowskiego"
Natomiast Andrzej Śliwka z PiS zwrócił uwagę, że tym razem nie chodzi już o samo ostrzeżenie przed możliwym pogorszeniem oceny. "To już nie ostrzeżenie ani negatywna perspektywa. Rating Polski został faktycznie obniżony" - napisał.
Poseł wskazał m.in. na prognozowany deficyt na poziomie około 7 proc. PKB w 2026 i 2027 roku oraz wzrost długu sektora finansów publicznych z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do 68,9 proc. w 2027 roku.
"Za politykę budżetową i zarządzanie finansami publicznymi odpowiada Rada Ministrów. Premierem jest Donald Tusk, ministrem finansów Andrzej Domański" - nadmienił Śliwka, krytykując jednocześnie obarczanie odpowiedzialnością prezydenta Karola Nawrockiego.
Niższy rating Polski według agencji Moody's. "Zbyt dużo sztuczek PR"
Decyzję Moody's skomentował również szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Marcin Przydacz. "Nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie" - ocenił.
Jego zdaniem "za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy". "Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu" - dodał Przydacz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.