Tajemnicze kamery pojawiły się na ulicach Krakowa. Magistrat wyjaśnia

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 4 listopada (08:07)
W różnych częściach Krakowa pojawiły się nowe kamery przy drogach. Urząd Miasta uspokaja mieszkańców – urządzenia nie służą do identyfikowania kierowców ani rejestrowania wykroczeń. Ich głównym zadaniem jest zliczanie pojazdów i pomiar natężenia ruchu, co ma pomóc w przygotowaniu strategicznej mapy hałasu miasta.
Zdjęcie poglądowe /Shutterstock
W ostatnich dniach mieszkańcy Krakowa mogli zauważyć nowe kamery zamontowane w różnych punktach miasta. Jak informuje magistrat, urządzenia te nie są narzędziem do kontroli kierowców.
„W różnych punktach Krakowa prowadzone są całodobowe pomiary hałasu oraz natężenia ruchu drogowego. Badania mają pomóc w przygotowaniu strategicznej mapy hałasu miasta” – informuje urząd miasta w komunikacie.
Strategiczna mapa hałasu
Kamery zamontowane przy krakowskich drogach służą wyłącznie do zliczania przejeżdżających pojazdów oraz określania ich rodzaju. Zebrane dane mają pomóc w analizach dotyczących ruchu drogowego oraz w określeniu poziomu hałasu w poszczególnych lokalizacjach.
To część większego projektu, którego efektem ma być dokument „Strategiczna mapa hałasu Miasta Krakowa”.
Każda z kamer jest oznakowana logo firmy wykonującej pomiary. Dodatkowo na urządzeniach znajduje się informacja o celu prowadzenia rejestracji oraz całodobowy numer telefonu do osób odpowiedzialnych za badanie. Dzięki temu mieszkańcy mogą uzyskać szczegółowe informacje na temat prowadzonych działań.
Urzędnicy zapewniają, że kamery nie identyfikują kierowców i nie służą do rejestrowania wykroczeń drogowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.