Bollywood HungamaSalman Khan postpones Mumbai event after the death of Khamoshi co-star Nana Patekar: ReportESPNJudge 'just hating every single moment of' watching Yankees' eliminationESPN DeportesXhaka, multado por falsificar certificado covidInquirerProsec: VP Duterte, Carpio after-tax income almost as high as net worthDaily MaverickWho really speaks for white and Afrikaans-speaking South Africans?The Jerusalem PostIsrael Katz orders administrative removal of left-wing activists ahead of West Bank olive harvestBBC BusinessResidents win Curo service charge legal battleWirtualna PolskaDwóch Łotyszy zatrzymanych na Wyspach. Wtargnęli do bazy RAFCBS NewsU.K., Israel both claim a moral win with apparent truce in diplomatic feudTGCOM24 SpettacoloBella Hadid compie 30 anni, la vita della modella in 10 scattiBBC عربيآن كارسون: شاعرة كندية "جريئة ومبتكرة" تفوز بجائزة نوبل في الأدبLa PressePlan en itinérance | 3000 places en halte-chaleur cet hiver à Montréal
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Takie pensje odstraszają młodych naukowców. Na uczelniach brakuje ponad 1,3 tys. pracowników

Translate

Nowy rok akademicki wystartował, ale na wielu polskich uczelniach wciąż brakuje wykładowców. Jak wynika z danych Akademickiej Bazy Ogłoszeń, na początku października 2026 roku dostępnych było aż 1382 ogłoszeń dotyczących stanowisk akademickich i naukowych - donosi Bankier.pl. Uczelnie – zarówno publiczne, jak i prywatne – mierzą się z poważnymi problemami kadrowymi, które szczególnie dotykają mniejsze ośrodki akademickie.

Takie pensje odstraszają młodych naukowców. Na uczelniach brakuje ponad 1,3 tys. pracowników

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Ile zarabia wykładowca?

Według danych Grupy Progres, przeciętne wynagrodzenie oferowane wykładowcy to obecnie 7 399 zł brutto miesięcznie, co daje niespełna 89 tys. zł rocznie. Widełki wynagrodzeń mieszczą się w przedziale od 7 095 zł do 7 879 zł brutto miesięcznie. Choć dla wielu to atrakcyjna kwota, w porównaniu z ofertami firm prywatnych – zwłaszcza w branżach technicznych i IT – uczelnie wypadają blado.

W dużych aglomeracjach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, uczelnie mają większe możliwości pozyskiwania młodej kadry, m.in. dzięki szkołom doktorskim i dostępowi do grantów – tłumaczy w rozmowie z Bankier.pl Janusz Szczerba, prezes Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP. Jednak nawet tam młodzi naukowcy często wybierają lepiej płatne stanowiska w biznesie.

Regionalne uczelnie w najtrudniejszej sytuacji

Największe problemy kadrowe mają uczelnie w mniejszych miastach. Brak szkół doktorskich i ograniczony dostęp do grantów sprawiają, że ponad połowa nauczycieli akademickich w tych ośrodkach to osoby w wieku przedemerytalnym. Zatrudnienie młodych naukowców jest tu prawdziwym wyzwaniem.

W administracji sytuacja wygląda nieco lepiej – w mniejszych miejscowościach uczelnie są często największymi pracodawcami, a stabilność zatrudnienia przyciąga lokalnych mieszkańców. Jednak w dużych miastach konkurencja z sektorem prywatnym sprawia, że nawet na stanowiska administracyjne trudno znaleźć chętnych.

Największe braki w naukach technicznych i przyrodniczych

Z danych ZNP, które przytacza Bankier.pl, wynika, że największe niedobory kadrowe dotyczą nauk technicznych (mechanika, energetyka, informatyka), przyrodniczych, ekonomicznych i prawnych. W tych dziedzinach firmy oferują znacznie wyższe wynagrodzenia, przez co uczelnie mają ogromne trudności z obsadzeniem stanowisk.

Dodatkowym problemem jest czas potrzebny na osiągnięcie wyższych zarobków w nauce – ścieżka od doktoratu do profesury to nawet 12-15 lat, podczas gdy w sektorze prywatnym podobne wynagrodzenie można osiągnąć już po kilku latach pracy.

Ostrożne rekrutacje i nieobsadzone wakaty

Uczelnie coraz ostrożniej podchodzą do odtwarzania wakatów. Przykład? Jak donosi Bankier.pl, na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu w 2026 roku przeprowadzono dziewięć konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich, z czego dwa zakończyły się brakiem zatrudnienia z powodu braku odpowiednich kandydatów.

Każde odejście pracownika analizujemy indywidualnie, biorąc pod uwagę rzeczywiste potrzeby kadrowe i prognozy demograficzne – podkreśla w rozmowie z Bankier.pl Joanna Borkowska, rzecznik uczelni.

Starzejąca się kadra i coraz mniej młodych naukowców

Według GUS, na koniec 2024 roku średni wiek nauczyciela akademickiego wynosił 49 lat, a niemal połowa kadry to kobiety. Niskie wynagrodzenia i przeciążenie pracą powodują, że młodzi naukowcy coraz częściej rezygnują z pracy na uczelni. W efekcie uczelnie zwiększają liczebność grup wykładowych, co niestety odbija się na jakości kształcenia.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.