Chihuahua melduje się do służby. Nietypowy pomocnik Gwardii Narodowej

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 2 października (08:45)
Meksykańska Gwardia Narodowa, prowadząc m.in. działania z zakresu poszukiwań i ratownictwa, korzysta z pomocy czworonogów. Jednym z nich jest ważący zaledwie 7 kilogramów trzynastomiesięczny chihuahua, który wabi się Comando. To najbardziej nietypowy, a zarazem najmniejszy pies w formacji – pisze Reuters, który przyjrzał się nietypowemu funkcjonariuszowi.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Pies wyposażony jest w miniaturowe gogle, kamizelkę taktyczną, hełm oraz niewielką kamerę mocowaną na głowie. Gwardziści podkreślają, że nie ma być jedynie maskotką przyciągającą uwagę. Comando przechodzi też szkolenie z zakresu poszukiwań i ratownictwa.
Czworonóg mierzy około 21 centymetrów. Podczas niedawnego treningu w stolicy Meksyku pokonywał schody i przeszkody, obserwowany przez znacznie większego, doświadczonego psa służbowego o imieniu Roko.
Jak zaznaczyła porucznik Debora Hernandez, Comando przełamuje dwa stereotypy: że w służbie mogą pracować tylko duże psy oraz że formacja o wojskowym charakterze nie potrafi budować bliższych relacji ze społeczeństwem. Pod mundurem wszyscy jesteśmy ludźmi – podkreśliła.
Gwardia Narodowa przyjęła Comando około pół roku temu w północnym stanie Chihuahua, od którego pochodzi nazwa rasy. Wcześniej psem opiekowali się starsi właściciele, którzy nie byli już w stanie tego robić. Teraz Comando pojawia się na uroczystościach państwowych, spotkaniach w szkołach i wydarzeniach dla lokalnych społeczności.
W psiej formacji Gwardii Narodowej służy około 350 zwierząt. Większość to typowe rasy użytkowe, m.in. owczarki niemieckie i labradory. Chihuahua — choć czujne i energiczne — rzadko trafiają do zadań operacyjnych.
Comando zdążył już wystąpić podczas parady z okazji Dnia Niepodległości Meksyku. Doczekał się także animowanej wersji swojego wizerunku i licznych memów w mediach społecznościowych. Według przedstawicieli służb jego popularność ma również łagodzić wizerunek Gwardii Narodowej, która pozostaje pod kontrolą armii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.