Punch2027: Northern candidates should wait till 2031 to contest – Kano govThe Jerusalem Post'I'm responsible for hell': Ben-Gvir threatens Hamas terrorist behind 1996 bus bombingsDaily MaverickGROUNDUP: Gauteng government’s R144m gift to beauty training companyBollywood HungamaAnshuman Jha plans special screenings of Om Ka Hari across 15 cities as film enters week 2: "I want to keep walking that extra mile"Inquirer6 fugitives arrested in Northern MindanaoVarietyFlorence Pugh Speaks Out Over Cornell University Sexual Assault Case: ‘We Need Our Men to Be as Horrified and Sickened as Us’CNN TürkEnner Valencia'dan hat-trick! 3 golle skoru değiştirdiUOLColaboradora de María Corina Machado retorna à VenezuelaХабр«Мы больше не можем это взломать»: как Anthropic похоронила промпт-инъекции, но забыла про особенности AI-агентовNOSGezinsdrama in Vlaanderen, zoon (17) verdacht van moord op moeder en zusWirtualna PolskaTak mieli zarobić miliony. Kradli auta i rozkładali je na części7sur7Pourquoi l’hérédité ne dépend pas uniquement de l’ADN
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Poranny komunikat szefa MON. „Niedługo powitamy Pana Piotra w kraju”

Translate

Rozpoczęła się operacja powrotu z Filipin do Polski Piotra Moczulskiego. Informację przekazał w porannym wpisie na platformie X wicepremier minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. 42-letni Piotr Moczulski dwa i pół roku temu miał poważny wypadek na Filipinach. Od tego czasu rodzina walczyła o sprowadzenie go do Polski.

Poranny komunikat szefa MON. „Niedługo powitamy Pana Piotra w kraju”

Piotr Moczulski miał w kwietniu 2024 r. wypadek na Filipinach, zdj. siepomaga.pl /materiały udostępnione

„Rozpoczęliśmy operację powrotu z Filipin do Polski Pana Piotra Moczulskiego. Samolot wraz z wojskowym zespołem ewakuacji medycznej jest już w drodze. Niedługo powitamy Pana Piotra w kraju” – napisał rano na platformie X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak kilka dni temu informował na stronie siepomaga.pl brat Piotra Moczulskiego, Tomasz Moczulski, zaraz po wylądowaniu, wyspecjalizowana karetka przewiezie 42-latka prosto do szpitala. Tam trafi pod opiekę polskich lekarzy i specjalistów.

„Trudno opisać emocje, które nam towarzyszą”

„Trudno wręcz opisać emocje, które nam dzisiaj towarzyszą. Przede wszystkim czujemy ogromną ulgę i wzruszenie – po 2,5 roku niepewności, strachu i walki z czasem, Piotrek będzie wreszcie blisko nas, w swojej ojczyźnie. Wciąż jednak towarzyszy nam ogromny stres, bo będzie to niezwykle trudna i wyczerpująca podróż, a stan Piotra wymaga pełnej uwagi i skupienia” – pisał trzy dni temu Tomasz Moczulski.

W kwietniu 2024 roku Piotr Moczulski poleciał na wakacje objazdowe po Azji. „Tyle mówił o tym wyjeździe, bardzo się cieszył, że odwiedzi tak piękne miejsce. Minęło kilka dni od jego wylotu, gdy odebrałem telefon od kolegi, który z nim przebywał. Powiedział, że zdarzył się straszny wypadek!” – opisywał na platformie siepomaga.pl Tomasz Moczulski.

„Musimy czekać, aż w końcu się wybudzi”

Piotr Moczulski miał wypadek komunikacyjny, gdy razem z kolegą jechał na skuterze. Najpierw trafił do miejscowego szpitala, dopiero po 7 godzinach trafił do bardziej wyspecjalizowanej placówki.

Jak opisuje Tomasz Moczulski, jego brat doznał dużego obrzęku mózgu. „Lekarze z całych sił walczyli o jego życie i na szczęście udało im się go ustabilizować. Niestety, do dziś brat się nie wybudził. Jest podłączony do respiratora, który kontroluje każdy jego oddech. Specjaliści, którzy się nim zajmują, są bardzo ostrożni w wydawaniu opinii, jak bardzo wypadek wpłynął na jego sprawność. Musimy czekać, aż w końcu się wybudzi” – czytamy w opisie na siepomaga.pl.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.