"Rozsypujemy państwo". Prof. Zoll alarmuje ws. Trybunału

– To, co widzimy przed Trybunałem, to skutek łamania konstytucji przez prezydenta i pana Święczkowskiego. Mamy dziś do czynienia ze stanem wyższej konieczności – ocenił w programie "Teraz WP" były prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzej Zoll. Prawnik odniósł się do bezprecedensowych wydarzeń w TK, odrzucając zarzuty o rzekomy "zamach stanu".
Chaos w TK. Nocna szarpanina to dopiero początek? Śledź RELACJĘ NA ŻYWO w Wirtualnej Polsce.
Eskalacja sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego i decyzje prawidłowo wybranych sędziów wywołały falę komentarzy na scenie politycznej. W programie "Teraz WP" prowadzonym przez Tomasza Żółciaka sytuację ocenił były prezes TK i były rzecznik praw obywatelskich, prof. Andrzej Zoll. W jego ocenie mamy do czynienia z głębokim kryzysem państwowym, jednak system prawny dysponuje narzędziami, by z niego wyjść.
"To obrona konstytucji, nie zamach stanu"
Tomasz Żółciak pytał swojego gościa m.in. o zarządzenie sędzi Korwin-Piotrowskiej, na mocy którego natychmiastowo i na okres miesiąca zawieszono obecne kierownictwo Trybunału. Dziennikarz zwrócił uwagę na pojawiające się wątpliwości prawne oraz oskarżenia ze strony opozycji i części komentatorów, którzy wprost mówią o "zamachu stanu". Prof. Zoll stanowczo odrzucił tę narrację.
– Nie mamy do czynienia ze wszystkimi znamionami zamachu stanu. To nie jest działanie przeciwko prawu, tylko w obronie prawa. Zachowanie bezprawne to zachowanie prezydenta i pana Święczkowskiego i takiemu zachowaniu trzeba było się przeciwstawić – podkreślił profesor.
Były prezes TK wyjaśnił, że krok podjęty przez grupę sędziów ma na celu ocalenie instytucji, która od miesięcy znajdowała się w paraliżu. – Ta grupa sędziów dąży do uratowania Trybunału Konstytucyjnego jako organu państwa, który ma chronić prawa obywatelskie. Od kilku miesięcy działania prezydenta i pana Święczkowskiego w ogóle zablokowały jego działalność. Wobec tego trzeba było działać. Nie było innego wyjścia – tłumaczył prof. Zoll, wskazując na konstrukcję stanu wyższej konieczności w porządku prawnym.
Budżet i rozwiązanie sprawy Święczkowskiego
Pytany o najbliższe scenariusze i niezbędne kroki formalne, prof. Andrzej Zoll wskazał na kluczowe kwestie proceduralne i finansowe.
– Musi odbyć się Zgromadzenie Ogólne, które uchwali projekt budżetu, aby mógł on zostać przesłany do właściwej komisji sejmowej. W tym ostatnim momencie Sejm będzie mógł uchwalić budżet państwa zawierający środki na funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego – zaznaczył. Dodał również jednoznacznie: – Sytuacja pana Święczkowskiego musi zostać rozwiązana.
Ryzyko prawnego dualizmu?
Redaktor Tomasz Żółciak dopytywał, czy działania naprawcze nie stworzą "lustrzanego odbicia" obecnego kryzysu – sytuacji, w której jedna część sceny politycznej i społeczeństwa nie uznaje obecnego składu pod wodzą Bogdana Święczkowskiego, a po zmianach druga strona odmówi legitymacji "odnowionemu" Trybunałowi.
Profesor Zoll przyznał, że spór jest niezwykle destrukcyjny, jednak bierność niosłaby znacznie gorsze konsekwencje dla funkcjonowania Rzeczypospolitej.
– Weźmy pod uwagę, że ten stan nie może dłużej trwać, bo rozsypujemy państwo, niszczymy państwo – podsumował były prezes TK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.