The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 27, 2026

Nawrocki i Putin na szczycie G20? Kwaśniewski z radą dla prezydenta

Translate

Tegoroczny szczyt przywódców grupy G20 odbędzie się w dniach 14–15 grudnia w Miami na Florydzie, a jego gospodarzem będzie prezydent USA Donald Trump. Stany Zjednoczone wystosowały oficjalne zaproszenie dla Polski do wzięcia gościnnego udziału w obradach, a nasz kraj reprezentować ma prezydent Karol Nawrocki.

Ogromne kontrowersje wywołała jednak zapowiedź sekretarza stanu USA Marco Rubio, który potwierdził zaproszenie na szczyt Władimira Putina, wyrażając nadzieję, że przywódca Rosji zasiądzie do rozmów z liderami pozostałych państw.

"To błąd Trumpa". Kwaśniewski ma radę dla Nawrockiego

Do tej sytuacji odniósł się w sobotę na antenie Polsat News były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jednoznacznie skrytykował decyzję Białego Domu o zaproszeniu ściganego przez Międzynarodowy Trybunał Karny rosyjskiego przywódcy.

– Uważam, że zaproszenie Putina jest błędem Trumpa – ocenił były prezydent. Mimo to Kwaśniewski uważa, że Karol Nawrocki powinien pojawić się na Florydzie i reprezentować interesy Polski w gronie największych gospodarek globu. Zasugerował jednak zachowanie twardego dystansu dyplomatycznego wobec Kremla.

– Gdybym ja był na miejscu Nawrockiego, pojechałbym na G20. Putinowi zaś ręki bym nie podał – oświadczył bez wahania.

"To już nie plan, to obsesja". Ewolucja od Putina 1.0 do 5.0

Kwaśniewski przypomniał, że w trakcie swojej prezydentury spotykał się z rosyjskim przywódcą ponad 20 razy. Podczas wizyty w Moskwie w 2002 r. usłyszał od niego wprost: "celem mojej prezydentury jest odbudować wielką Rosję". Jak wspominał były prezydent, chodziło o strefę wpływów obejmującą całą Ukrainę, Białoruś, Kaukaz oraz Azję Centralną.

Początkowo te słowa traktował jako wyraz wygórowanych ambicji polityka stojącego u progu kariery na Kremlu. Przełomem była jednak pomarańczowa rewolucja w Ukrainie na przełomie 2004 i 2005 r. Wtedy Putin w rozmowie z Kwaśniewskim miał stwierdzić, że o Ukrainę "walczą dwa wielkie imperia – Rosja i Polska". Polski prezydent odparł wówczas, że imperialne ambicje Warszawy należą do dalekiej przeszłości, a naszym celem jest wspieranie demokratycznego sąsiada.

Kolejną, ostateczną cezurą okazała się pełnoskalowa inwazja z 2022 r. – Od tej agresji pełnoskalowej na Ukrainę, w 2022 r., uważam, że to już nie jest plan, ale to jest obsesja. To jest dużo gorzej. Obsesja – mówił Kwaśniewski. – W tym okresie, kiedy ja go znałem, to był Putin 1.0. Dzisiaj moim zdaniem to jest 5.0. To był inny Putin – wskazał.

Pałac Prezydencki: Wyjazd w interesie Polski

– Gdyby to od nas zależało, Rosja powinna być izolowana na wszelkich międzynarodowych forach – podkreślił Przydacz, zaznaczając równocześnie, że Polska uczestniczy w wydarzeniu w charakterze gościa i nie ustala listy obecnych.

Szef BPM zapewnił, że prezydent Karol Nawrocki nie zamierza rezygnować z udziału w szczycie, ponieważ jest to bezpośrednio powiązane z polską racją stanu oraz staraniami Warszawy o stałą obecność w formacie G20.

Przydacz wykluczył przy tym możliwość bezpośrednich interakcji między Nawrockim a Putinem, zapowiadając, że w przypadku faktycznego przybycia rosyjskiego dyktatora do USA, Warszawa podejmie ścisłe konsultacje z sojusznikami z NATO i UE.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.