Putin odcina kluczowe ukraińskie miasto od świata. "Ludzka odporność ma swoje granice"
Na pierwszy rzut oka Schody Potiomkina w porcie w Odessie wydają się spokojnym miejscem. Uliczni muzycy grają popowe hity. Młode pary, obejmując się, spoglądają na Morze Czarne. Restauracje są pełne. Sielanka okazuje się jednak ulotną chwilą. Instrumenty zostają nagle zagłuszone przez wycie syren alarmu powietrznego.
W wielu miejscach w Ukrainie wojna i pokój są blisko siebie. Jednak nigdzie kontrast nie jest tak ostry, jak w Odessie.
Czytaj nas częściej w Google
Putin stopniowo zaciska pętlę na mieście kluczowym dla ukraińskiej gospodarki. Konsekwencje odczuwa już cały kraj.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.