Koniec pakietu CPN. Cena paliwa pójdzie w górę

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 29 sierpnia (15:25)
Niższe ceny paliw w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej” będą obowiązywać tylko do końca sierpnia – zapowiedział minister energii Miłosz Motyka. Od 1 września ma wrócić 23-procentowa stawka VAT na benzynę i olej napędowy. Analitycy spodziewają się wzrostu cen o 60-90 groszy na litrze.
Koniec pakietu CPN /Shutterstock
Minister energii, który w sobotę uczestniczył w Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie, poinformował, że rząd nie przewiduje przedłużenia programu.
Zaplanowaliśmy program CPN do końca sierpnia, na tyle pozwoliło nam finansowanie z budżetu – powiedział Motyka.
Szef resortu energii przekonywał, że pakiet mógłby obowiązywać dłużej, gdyby podpisana została ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki skierował ją w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
Motyka zarzucił prezydentowi zablokowanie finansowania programu. Dodał, że w obecnej sytuacji budżetowej – przy wydatkach m.in. na obronność, ochronę zdrowia, edukację i infrastrukturę – kontynuacja pakietu nie jest planowana.
Resort finansów szacował wcześniej koszt dotychczasowego działania pakietu CPN na około 4,7 mld zł. Wznowienie obniżki VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia miało kosztować budżet kolejne 495 mln zł.
Pierwsza odsłona programu weszła w życie pod koniec marca, w odpowiedzi na wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem. Obowiązywała do końca czerwca. Pakiet ponownie uruchomiono 17 sierpnia.
Powrót 23-procentowego VAT
Poniedziałek, 31 sierpnia, ma być ostatnim dniem działania pakietu. Obejmował on 8-procentową stawkę VAT na benzynę i olej napędowy oraz mechanizm maksymalnej ceny detalicznej tych paliw.
Od 1 września VAT ma ponownie wynosić 23 proc. W praktyce oznacza to podwyżkę cen benzyny i oleju napędowego na stacjach. Według analityków rynku litr paliwa może zdrożeć o 60-90 groszy.
Cena maksymalna w ramach CPN była wyliczana na podstawie średniej ceny hurtowej paliw, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 30 groszy na litr oraz VAT. Za sprzedaż paliwa powyżej ustalonego limitu groziła kara do 1 mln zł.
Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków w TK
Ustawa skierowana przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego przewidywała tzw. windfall tax, czyli podatek od nadzwyczajnych zysków producentów i importerów paliw. Danina miała dotyczyć ponadprzeciętnych dochodów osiąganych w okresie destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Według projektu firmy paliwowe miały zapłacić łącznie 4 mld zł podatku – 3,8 mld zł w tym roku i pozostałą część w 2027 roku. Pieniądze miały częściowo rekompensować ubytek wpływów budżetowych po obniżce VAT i akcyzy na paliwa.
Prezydent uzasadniał skierowanie ustawy do TK wątpliwościami dotyczącymi zasady, zgodnie z którą prawo nie powinno działać wstecz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.