Sean „Diddy” Combs trafił do szpitala. Raper miał też uczestniczyć w bójce

Sean „Diddy” Combs, znany muzyk i producent, skazany za nielegalny transport osób w celu prostytucji, został 10 października przewieziony do szpitala po incydencie w federalnym więzieniu Fort Dix w stanie New Jersey. 56-letni artysta doznał urazu głowy, a okoliczności zdarzenia pozostają niejasne. To kolejny rozdział w serii problemów prawnych i kontrowersji, które nie opuszczają Combsa od czasu jego skazania.
Sean „Diddy” Combs odbywa wyrok y za dwa przypadki transportowania osób w celu uprawiania prostytucji /Shutterstock
Była gwiazda w izolatce?
Otoczenie rapera przekazało „Variety”, że wie o doniesieniach o hospitalizacji. Ustalany jest szczegółowy przebieg wydarzeń. „Zdrowie i dobre samopoczucie Seana są dla nas najważniejsze” – oświadczył.
Przedstawiciele więzienia nie skomentowali sprawy, powołując się na prywatność osadzonych oraz względy bezpieczeństwa. Według doniesień gazety „Los Angeles Times” i portalu TMZ, po powrocie z hospitalizacji Combs miał trafić do izolatki.
Przywileje w więzieniu
Muzyk odbywa karę 50 miesięcy więzienia po tym, jak w 2025 roku został skazany za dwa przypadki transportowania osób w celu uprawiania prostytucji. O jego pobycie w Fort Dix zrobiło się głośno pod koniec września, gdy NBC News opisało rzekome przywileje, z których miał korzystać za kratami. Według tych doniesień muzyk miał dostęp do przemyconych telefonów komórkowych, za pomocą których przeglądał Instagram i zdjęcia o charakterze seksualnym otrzymywane od byłej partnerki. W weekendy miał również otrzymywać alkohol przemycany przez strażników. Po publikacji tych informacji władze więzienia ukarały go za „zakłócanie porządku” i odebrały mu 41 dni skrócenia kary za dobre sprawowanie.
W konsekwencji przewidywany termin zwolnienia Combsa przesunięto z 21 stycznia na 2 marca 2028 roku. Nie jest to jedyny incydent, który zwrócił uwagę na jego pobyt w więzieniu: w lipcu muzyk miał uczestniczyć w bójce z innym osadzonym. Nie ma jednak informacji wskazujących, by tamto zdarzenie miało związek z obecnym urazem głowy.
To niejedyne problemy prawne Combsa. W ubiegłym tygodniu sąd nakazał mu zapłacić NBCUniversal 477 700 dolarów kosztów prawnych po tym, jak przegrał pozew o zniesławienie, w którym domagał się 100 mln dolarów odszkodowania w związku z dokumentem „Diddy: The Making of a Bad Boy”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.