Wyleczyłem stłuszczoną wątrobę w osiem tygodni. Siedem prostych sposobów na poprawę zdrowia
Wpatrywałem się w obraz z rezonansu magnetycznego na ekranie komputera, odczuwając mieszankę niepokoju i niedowierzania. Duże różowe plamy pokrywające moje narządy jamy brzusznej wskazywały na obecność tłuszczu trzewnego — łącznie 5,6 l. To wystarczająco dużo, by wypełnić 10 szklanek o pojemności 250 ml. Stopniowo niszczyło to moje wnętrzności.
Najbardziej niepokojące było to, że badanie wykazało, iż ta żelowa substancja szybko zatykała moją wątrobę — kluczowy organ, na którym polegamy w rozkładaniu alkoholu i innych toksyn, regulowaniu poziomu cukru we krwi oraz przetwarzaniu składników odżywczych. W moim przypadku jedna dziesiąta jej pojemności była pochłaniana przez tłuszcz, co technicznie kwalifikuje się jako stłuszczenie wątroby. To jedna z najpowszechniejszych chorób w Wielkiej Brytanii.
Kiedy pokazałem wyniki Louise Thomas, profesorce z Uniwersytetu Westminster, która jest jedną z czołowych brytyjskich ekspertek w tej dziedzinie, jej ocena była jednoznaczna. — 10 proc. tłuszczu w wątrobie to bardzo zła sytuacja — powiedziała.
— Mówi się, że normalny zakres to pięć proc. Idealnie jednak byłoby, gdyby poziom ten wynosił ok. 2 proc. Kiedy osiąga 10 proc., jest to poziom, przy którym naprawdę trzeba podjąć działania, ponieważ gdy choroba rozwinie się w swoją bardziej zaawansowaną formę, trudniej będzie cokolwiek z tym zrobić — podkreśliła.
Ale jak do tego doszło, dlaczego stłuszczenie wątroby jest aż tak szkodliwe i co możemy zrobić, aby temu zaradzić?
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.