RPO zajął się sprawą Piotra W., zatrzymanego przez policję w okolicy Trybunału

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 19 października (17:49)
Rzecznik Praw Obywatelskich podjął z urzędu sprawę dotyczącą piątkowej interwencji policjantów wobec mężczyzny w okolicy Trybunału Konstytucyjnego. Zastępca RPO zwrócił się o informację do stołecznej policji i prokuratury – poinformowało w poniedziałek biuro RPO. Przy Piotrze W. w trakcie przeszukania znaleziono nóż. Politycy prawicy kwestionowali jednak przebieg zatrzymania, a sąd nie zgodził się na areszt.
W sobotę Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z kamery funkcjonariusza uczestniczącego w interwencji. /materiały udostępnione
W związku ze sporem politycznym wokół Trybunału Konstytucyjnego przed siedzibą instytucji trwają protesty środowisk prawicowych. W piątek na ul. Marszałkowskiej w Warszawie, został zatrzymany przez policjantów zabezpieczających zgromadzenie Piotr W. Według policji miał on zaatakować funkcjonariuszkę, która doznała urazu głowy i trafiła do szpitala.
RPO interweniuje
Biuro RPO przekazało w komunikacie opublikowanym na stronie instytucji, że „Rzecznik Praw Obywatelskich podjął z urzędu sprawę dotyczącą interwencji funkcjonariuszy Policji wobec mężczyzny w okolicy Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, w dniu 16 października 2026 r.”.
Jak czytamy, zastępca RPO Stanisław Trociuk i dyrektor Zespołu Prawa Karnego BRPO Marek Łukaszuk zwrócili się do komendanta stołecznego policji Krzysztofa Ogrońskiego o wyjaśnienia dotyczące podstaw i przebiegu interwencji, w tym zastosowania środków przymusu bezpośredniego, podstaw zatrzymania oraz kwestii dostępu zatrzymanego do adwokata.
Zwrócili się również do prokuratora okręgowego Michała Mistygacza o przedstawienie informacji o dotychczasowym przebiegu postępowania prowadzonego przez prokuraturę w sprawie oraz jakie czynności procesowe w tej sprawie zostały dotychczas podjęte oraz są planowane.
Nagranie z kamery policjanta
W sobotę Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z kamery funkcjonariusza uczestniczącego w interwencji. Widać na nim, że mężczyzna nie odpowiada na prośbę o okazanie dokumentu, następnie odpycha policjantów i ucieka. Zostaje obezwładniony w przedsionku lokalu przy Marszałkowskiej. W trakcie przeszukania znaleziono przy nim nóż. Politycy prawicy kwestionowali przebieg zatrzymania.
Sąd w niedzielę nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania i zwolnił podejrzanego bez stosowania jakichkolwiek środków zapobiegawczych.
O miesięczny areszt dla Piotra W. wnioskowała Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.
Sąd nie uwzględnił absurdalnego wniosku prokuratury o areszt dla Piotra W. i podzielił stanowisko obrony. Pan Piotr po ponad 50 godzinach wraca do domu” - napisała mec. Magdalena Prządka-Leszczyńska w serwisie X. „Areszt to ostateczność, a nie poczekalnia do prokuratora” – skomentowała prawniczka reprezentująca Piotra W.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.