Byłe kierownictwo Orlenu zatrzymane. Żurek: Przestępcze zaniżanie cen przed wyborami
Funkcjonariusze ABW na polecenie łódzkiej prokuratury dokonali zatrzymań pięciorga byłych menedżerów Orlenu w poniedziałek, wśród nich jest były członek zarządu spółki w latach 2018–2024.
"Wszystkim zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty w prowadzonym od ponad dwóch lat śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 r." - podała prokuratura.
Byłe kierownictwa Orlenu zatrzymane. Żurek o "działania na szkodę spółki"
Zatrzymania skomentował na antenie Polsat News minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który jest zdania, że byłe kierownictwo Orlenu mogło dopuścić się wyrządzenia szkody majątkowej wielkich rozmiarów. Kara za to przestępstwo może sięgnąć 25 lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ: Czarnek przeprasza przedsiębiorców. "Od początku mówiliśmy, że to błąd"
- Sprawa dotyczy przestępczego zaniżania cen przed wyborami w 2023 roku. Wszyscy widzieliśmy, jak wyglądała wtedy sytuacja. Na niektórych stacjach zabrakło paliwa, były kłamliwe informacje, że są zepsute dystrybutory. W rzeczywistości, zdaniem prokuratury (…) doszło do działania na szkodę spółki - powiedział Waldemar Żurek, dodając, że straty Orlenu szacowane przez śledczych na 4 mld złotych.
- Nie było sytuacji rynkowej, która by pozwalała na obniżanie cen. Było to sztuczne zaniżanie, prawdopodobnie, wszystko na to wskazuje, w celach wyborczych - stwierdził prokurator generalny.
- Chodziło o to, żeby ktoś, kto sprawuje władzę miał niskie ceny paliwa przed wyborami, żeby mógł się tym chwalić, ale w rzeczywistości ani ceny rynkowe, ani sytuacja na świecie, ani sytuacja spółki nie pozwalała na takie działania - powiedział Zurek.
Czarnek o zatrzymaniach na oczach dzieci. "Żurek i spółka odpowie bezwzględnie"
We wtorek rano zatrzymania byłego kierownictwa Orlenu skomentował na antenie Polsat News Przemysław Czarnek. W programie "Graffiti" polityk podkreślił, że według jego informacji do zatrzymań doszło o 6.00 rano na oczach członków rodzin.
- Zostali zatrzymani, są przetrzymywani przez ten rząd dzisiaj. Wiecie państwo za co? Za to, że w 2022-2023 roku obniżyli marżę rafineryjną Orlenu po to, żeby Polacy mieli na tańsze paliwo - powiedział Przemysław Czarnek.
- Dzisiaj nadużycie władzy to jest to, co robi dzisiaj Żurek i cała reszta spółki. Otóż zatrzymuje o 6 rano ojców rodzin na oczach dzieci tylko dlatego, że kilka lat temu obniżyli Polakom ceny paliw. To jest skandal nad skandalem, za które Żurek i spółka odpowie bezwzględnie, bo to jest nadużycie władzy - powiedział polityk PiS.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.