Cios w administrację Trumpa. Nowe przepisy wizowe czasowo zablokowane

Sędzia federalny w Bostonie w USA tymczasowo zablokował przepisy proponowane przez administrację prezydenta Trumpa – ograniczające czas obowiązywania wiz dla studentów i dziennikarzy. Wymiar sprawiedliwości uznał zmiany za arbitralne i potencjalnie szkodliwe.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Jakie zmiany proponowała administracja Trumpa?
W sprawie chodzi o ogłoszone w lipcu reformy systemu wizowego dla studentów i dziennikarzy, które znacznie skracają czas ich obowiązywania oraz wprowadzają inne restrykcje.
Proponowane zmiany miały zakończyć trwającą od lat 70. praktykę obowiązywania wiz dla studentów i dziennikarzy przez okres trwania ich statusu (tj. opuszczenia szkoły lub pracy), a w ich miejsce miały pojawić się sztywne limity. W przypadku studentów na wizach F i uczestników wymian studenckich (J) to maksymalnie cztery lata lub do daty wskazanej przez uczelnię. Rozporządzenie zakazuje też studentom studiów licencjackich zmiany kierunku lub uczelni w trakcie pierwszego roku nauki, a na magisterskich i doktoranckich w ogóle zmian kierunków i uczelni.
Z kolei dla korespondentów zagranicznych mediów zagwarantowany pobyt miał wynosić 240 dni, z możliwością kolejnych przedłużeń. Wyjątkiem są dziennikarze z Chin, dla których przewidziano 90-dniowe wizy.
Sąd czasowo zablokował nowe przepisy
Na mocy wydanej decyzji sędzia Dennis Saylor opóźnił wejście w życie nowych przepisów do czasu pełnego rozpatrzenia sprawy. Decyzja ta zapadła dzień przed planowanym wdrożeniem zmian.
Według sędziego Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) działał „arbitralnie i kapryśnie”, sugerując, że przychyli się do argumentów grup zaskarżających przepisy. Ocenił też, że przedstawiane przez władze argumenty za wprowadzeniem zmian są „wyjątkowo słabe”. Administracja Trumpa może odwołać się od decyzji sądu.
Zmiany nie spotkały się z ciepłym przyjęciem
Nowe zasady wywołały falę krytyki ze strony uczelni i środowisk studenckich, a także stowarzyszeń dziennikarskich, które wskazywały na możliwe wykorzystywanie przez władze wiz do tłumienia krytycznych opinii i informacji.
Odnosząc się do krytyki restrykcji w odniesieniu do wiz dziennikarskich, Departament Bezpieczeństwa Krajowego stwierdził, że system również był nadużywany przez „złych aktorów”, a skrócenie terminu ważności wiz nie stanowi ograniczenia ich działalności ani nie uzależnia wydawania wiz od publikowanych treści. Grupy korespondentów zagranicznych twierdzą jednak, że przepisy znacznie utrudnią pracę i pobyt w USA, narażając ich na dodatkowe koszty i składanie wniosków o przedłużenie wiz co kilka miesięcy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.