Światowe media relacjonują wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego
Karol Nawrocki przyjechał przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Policja otoczyła Trybunał, gdy "dziesiątki demonstrantów" zebrały się, by protestować przeciw temu, co postrzegają jako niesłuszne zawieszenie prezesa sądu przez "obecny, proeuropejski rząd" - przekazała agencja Associated Press.
Agencja tłumaczyła, że najwyższe organy sądownicze w Polsce, włącznie z Trybunałem Konstytucyjnym, są od dłuższego czasu "kością niezgody" między rządem a "główną partią opozycyjną, narodowo-konserwatywnym PiS".
Przypomniała, że krytycy tego ugrupowania w Polsce i Unii Europejskiej zarzucają PiS, iż "narzuciła polityczną kontrolę głównym instytucjom sądowym, w tym Trybunałowi Konstytucyjnemu".
Reuters poinformował, że prezydent Karol Nawrocki, "sojusznik byłego rządu", zawrócił z podróży do Senegalu. Przypomniał, że wcześniej odmówił on zaprzysiężenia kilku sędziów nominowanych przez Sejm, a Święczkowski nie pozwolił sędziom wybranym przez parlament na podjęcie pracy.
Agencja dodała, że "politycy PiS, włącznie z ich liderem Jarosławem Kaczyńskim, powiedzieli, że rząd Tuska przeprowadza zamach na Trybunał".
BBC: wraca sprawa, która rozpaliła w Polsce długotrwały spór
BBC relacjonowała, że w sprawie polskiego trybunału doszło do politycznej konfrontacji, gdy zawieszono dwóch najwyższych rangą sędziów, a minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zawnioskował o pozbawienie ich immunitetów.
W mediach społecznościowych Trybunał Konstytucyjny zamieścił post, w którym napisał, że zawieszeni sędziowie wciąż sprawują swoje urzędy, a "wszyscy, którzy uczestniczą w tych działaniach, dokonują zamachu stanu" - napisał BBC.
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Brytyjski nadawca przypomniał, że sprawa Trybunału Konstytucyjnego była "iskrą, która po przejęciu władzy przez rząd PiS w 2015 roku rozpaliła w Polsce długotrwały spór o praworządność (...). Europejskie sądy orzekły, że polski Trybunał Konstytucyjny nie był już 'niezależnym i bezstronnym trybunałem'".
BBC zauważa też, że niektórzy zwolennicy rządu Tuska zarzucali premierowi, iż nie podjął zdecydowanych kroków, aby odwrócić zmiany wprowadzone za rządów PiS.
"El Pais": za rządów PiS orzeczenia Trybunału wywoływały ogromne kontrowersje
Hiszpański dziennik "El Pais" napisał, że przez ostatnią dekadę polski Trybunał Konstytucyjny był "polem politycznej bitwy" między "obozem liberalnym, obecnie sprawującym władzę, a ultrakonserwatywną opozycją".
Zaznaczył, że demonstracje przed TK zorganizowano z inicjatywy PiS, które "poprzez ataki na praworządność i niezależność sądownictwa doprowadziło do konfliktu Polski z Unią Europejską".
"El Pais" przypomniało o wyborze sędziów "na zapas", do czego doszło pod koniec poprzednich rządów Platformy Obywatelskiej.
Następnie, za rządów PiS, orzeczenia Trybunału wywoływały "ogromne kontrowersje i mobilizację społeczną", między innymi w sprawach wyższości polskiego prawa nad unijnym i "faktycznego zakazu aborcji".
"Skrajnie prawicowy prezydent odmówił odebrania przysięgi od sędziów"
Najpopularniejsza hiszpańska rozgłośnia radiowa Cadena SER relacjonowała, że przyczyną kryzysu jest niemożność odnowienia składu Trybunału, ponieważ "skrajnie prawicowy prezydent Nawrocki odmówił odebrania przysięgi od sędziów powołanych przez obecny rząd".
Portal Libertad Digital przytoczył reakcje polskich polityków w serwisie X. Cytował premiera Donalda Tuska, który napisał, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem", a "po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny".
Przywołał też wypowiedź byłego prezydenta Andrzeja Dudy na X, który powołał się na art. 128 Kodeksu karnego dotyczący zamachu na konstytucyjny organ państwa i oskarżył Tuska oraz jego otoczenie o "stosowanie siły, ponieważ nie potrafią zwyciężać demokratycznymi metodami".
"El Nacional": odmowa prezydenta doprowadziła do impasu instytucjonalnego
Kataloński portal "El Nacional" napisał, że "kryzys instytucjonalny w Polsce wszedł w piątek wieczorem w kolejną fazę napięć". Przypomniał, że prezydent Nawrocki odmówił odebrania przysięgi niektórych sędziów wybranych przez parlament.
"Odmowa prezydenta doprowadziła do impasu instytucjonalnego", który pogłębił prezes TK Bogdan Święczkowski, również nie dopuszczając sędziów do objęcia stanowisk.
Dziennik internetowy "El Espanol" ocenił, że spór "wykracza poza walkę o bieżące kompetencje". Zwraca uwagę na zamrożony przez rząd Tuska budżet Trybunału, określając to jako "środek instytucjonalnego duszenia" tej instytucji.
"Wydarzenia te stanowią kulminację wielomiesięcznego, całkowitego paraliżu Trybunału. Kwestia legitymacji sędziów pozostaje w centrum sporu" - napisał dziennik. Dodał, że atmosferę protestu podgrzewała obecność czołowych polityków prawicowej opozycji, w tym Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego.
"Corriere della Sera": reformy PiS były powodem nałożenia na Polskę kar
Na portalu włoskiego dziennika "Corriere della Sera" przypomniano, że najwyższe instytucje polskiego sądownictwa, wśród nich Trybunał Konstytucyjny, były jednym z głównych powodów sporu między "obecnym proeuropejskim rządem" a główną partią opozycji, czyli PiS.
"Krytycy w Polsce i w Unii Europejskiej zarzucają PiS, który rządził w latach 2015-2023, że narzucił polityczną kontrolę nad głównymi instytucjami sądowniczymi, włącznie z Trybunałem Konstytucyjnym" - napisała gazeta. Podkreśliła, że reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzone przez PiS były powodem nałożenia na Polskę kar przez UE.
Tobiasz Bocheński - Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
"Rząd Donalda Tuska doszedł do władzy w 2023 r. obiecując przywrócenie niezawisłości sądownictwa. Od tamtego czasu jego wysiłki były blokowane przez veto dwóch kolejnych prezydentów powiązanych z PiS" - napisano na stronie internetowej dziennika.
"Polska w chaosie"
O "napięciach i protestach w Polsce" poinformowała też agencja Ansa. Oceniła, że piątkowe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego "wpisują się w trwający konflikt między centrowym rządem i nacjonalistyczną prawicą".
Ansa napisała też, że "TK często stawiał ustawodawstwo polskie przed prawem Unii Europejskiej, która z kolei zarzucała organowi sądowniczemu zbyt bliskie powiązania z ówczesną, nacjonalistyczną władzą".
Agencja informacyjna ADNKronos określiła obecną sytuację jako "chaos" i poinformowała o policji wokół gmachu TK. Odnotowała też, że za poprzedniego rządu "uznany przez UE za zbyt zależny od władzy politycznej Trybunał Konstytucyjny stał się główną kością niezgody między Brukselą a nacjonalistami, wielokrotnie potwierdzając prymat prawa polskiego nad prawem Unii Europejskiej".
Agencja dodała, że od powrotu do władzy premier Donald Tusk obiecywał rozwiązanie kryzysu; "jak dotąd bezskutecznie" - stwierdziła.
O "Polsce w chaosie" napisał prawicowy dziennik "La Verita", który wyraził opinię, że "zawieszenie prezesa Trybunału Konstytucyjnego pogłębia polski kryzys instytucjonalny" i spór między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim.
Komentarz holenderskich i belgijskich mediów
Holenderski nadawca publiczny NOS opisuje piątkowe wydarzenia na tle wieloletniego sporu o obsadę Trybunału. Przypomina, że nominacje sędziowskie za rządów PiS wywołały zarzuty o upolitycznienie instytucji, a rząd Donalda Tuska próbuje odwrócić skutki tamtych decyzji.
NOS podkreślił jednak, że przejęcie kontroli nad TK przez obecną większość parlamentarną także mogłoby osłabić konstytucyjną kontrolę ustaw. Odsunięcie Bogdana Święczkowskiego przedstawia jako próbę przełamania impasu.
Flamandzki nadawca publiczny VRT określił sytuację mianem "kryzysu konstytucyjnego". Podkreślił, że sprzeczne komunikaty o zawieszeniu Święczkowskiego nie pozwalają jednoznacznie ustalić, kto zgodnie z prawem kieruje Trybunałem. Nadawca przypomniał krytykę niezależności TK ze strony UE oraz spór o ślubowanie nowych sędziów.
Francuskojęzyczny, belgijski dziennik "Le Soir" opublikował depeszę AFP, która przedstawia wydarzenia jako "konfrontację nacjonalistycznej prawicy z centrowym rządem Tuska". Przypomniano o konflikcie z UE o niezależność Trybunału i trudnościach w realizacji zapowiedzi przywrócenia praworządności.
Flamandzki dziennik "De Morgen" ujął spór jako walkę polityczną między Tuskiem a PiS. Holenderski dziennik "AD" i flamandzki "Het Laatste Nieuws" zwróciły natomiast uwagę na zawieszenie prezesa TK, obecność policji i nagły powrót prezydenta Karola Nawrockiego z podróży do Senegalu.
Spór o Trybunał Konstytucyjny
W piątek na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została osobą kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenia o przerwach w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego na miesiąc.
W reakcji na to Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i po powrocie do Warszawy udał się do siedziby TK. Przed budynkiem Trybunału trwa manifestacja, w której uczestniczą między innymi czołowi politycy opozycji, głównie Prawa i Sprawiedliwości.
Komenda stołeczna policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału. Policji nie ma w budynku TK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.