Prezydent Tajwanu grzmi. "Nie będzie zgody na podporządkowanie Chinom"
Tajwan ceni pokój, ale nie zrezygnuje ze swojej wolności i suwerenności – powiedział w Tajpej prezydent tego kraju Lai Ching-te. Podczas obchodów Dnia Narodowego uzasadniał wzrost wydatków na obronność potrzebą odstraszania Chin.
Prezydent Tajwanu Lai Ching-te
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Najważniejsze informacje:
- Tajwański prezydent wezwał demokratyczne państwa Indo-Pacyfiku do ściślejszej współpracy.
- Lai Ching-te ocenił, że Chiny próbują zmienić status quo za pomocą presji militarnej i działań w szarej strefie.
- Tajwan planuje przeznaczyć w 2027 r. na obronność 1,1 bln dolarów tajwańskich, czyli ok. 34,5 mld dolarów amerykańskich.
Podczas uroczystości z okazji 115. Dnia Narodowego Lai Ching-te podkreślił, że Tajwan pozostaje otwarty na wymianę, lecz nie zaakceptuje działań podważających jego pozycję. – Tajwan ceni pokój, ale nie zrezygnujemy z naszej wolności. Jesteśmy otwarci na wymianę, ale nie zaakceptujemy obniżania swojego statusu – powiedział prezydent.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Tajwan zwiększa wydatki na obronność
Lai zaznaczył, że wzmacnianie armii ma umożliwić prowadzenie rozmów z pozycji równości i godności. – Nasza samoobrona nie służy porzuceniu dialogu, lecz ma zagwarantować, że dialog będzie mógł odbywać się na podstawie równości i godności – stwierdził. Tajwański rząd zaplanował na 2027 r. rekordowe wydatki obronne przekraczające 3 proc. PKB wyspy.
Prezydent ostrzegł, że Pekin wykorzystuje presję wojskową oraz działania określane jako szara strefa, aby jednostronnie zmienić obecny układ. Wezwał przy tym państwa demokratyczne regionu Indo-Pacyfiku do wspólnego przeciwdziałania ekspansji autorytaryzmu. Jego zdaniem siła nie powinna rozstrzygać o prawie narodów do samostanowienia.
Spór Pekinu i Tajpej trwa od 1949 r.
Chiny uznają Tajwan za swoje terytorium, a władze w Pekinie określają Lai Ching-te mianem separatysty. Nie wykluczają również użycia siły. Głównym dostawcą nowoczesnego uzbrojenia dla tajwańskiej armii są Stany Zjednoczone. Choć USA nie utrzymują z Tajwanem oficjalnych stosunków dyplomatycznych, ustawa z 1979 r. zobowiązuje je do dostarczania wyspie sprzętu potrzebnego do obrony.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.