Wydano za nim ENA i 5 listów gończych. Mężczyzna trafił w ręce służb

Autor: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 5 października (07:07)
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową wspólnie z kryminalnymi, funkcjonariuszami z Wesołej i stołeczną drogówką ujęli 47-latka, który jechał skradzioną dzień wcześniej w Niemczech Toyotą Corollą. Za mężczyzną wydano wcześniej 5 listów gończych, nakazy doprowadzenia i Europejski Nakaz Aresztowania. Trafi do więzienia na 7 lat.
Aresztowanie mężczyzny, fot. policja Praga-Południe /Policja
Jak podkreśla stołeczna policja, Toyota, którą poruszał się poszukiwany mężczyzna miała tablice rejestracyjne z innego samochodu. 47-latek posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz administracyjną decyzję zakazującą prowadzenia samochodów. Sprawą zatrzymania mężczyzny zajęli się operacyjni z grupy „Kobra”. Chodziło o skradzioną dzień wcześniej w Niemczech Toyotę Corolle wartą 90 tysięcy złotych.
Policjanci we współpracy z mundurowymi z komisariatu w Wesołej, z Wydziału Kryminalnego naszej komendy oraz stołecznej drogówki zatrzymali poszukiwanego mężczyznę. 47-latek posiadał aktualny sądowy zakaz oraz administracyjną decyzję zakazującą prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ustalono, że tablice rejestracyjne widniejące na Toyocie pochodziły z innego samochodu. Te właściwe policjanci odnaleźli wewnątrz auta.
Okazało się także, że za mężczyzną wydano 5 listów gończych. Do tego doszły nakazy doprowadzenia i zarządzenia ustalenia miejsca pobytu. W sumie zatrzymany mężczyna najbliższe 7 lat swojego życia spędzi za kratami. Był także poszukiwany przez Niemcy na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Obecnie przebywa w areszcie. Samochód, którym się poruszał został zabezpieczony.
Stołeczna policja przekazał, że 47-latkowi przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem samochodu, kierowania pojazdem pomimo prawomocnego wyroku sądu i decyzji administracyjnej, które zakazywały prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd podjął decyzję o tymczasowym areszcie na trzy miesiące.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.