Koalicja chętnych rusza z ćwiczeniami. Prawie 5 tys. żołnierzy w Nowej Dębie

Opracowanie: Nicole Makarewicz Publikacja: Dzisiaj, 2 listopada (18:33) Aktualizacja: Dzisiaj, 2 listopada (21:16)
„Po niemal dwóch latach spotkań i szczytów koalicja chętnych przechodzi wreszcie od deklaracji do praktycznych działań” – tak „Le Monde” ocenia informacje o ćwiczeniach wojskowych, które mają się odbyć w Polsce. W Nowej Dębie, jak przekazał RMF24 przedstawiciel MON, będzie ćwiczyło niemal 5000 żołnierzy, w tym prawie 2000 z Polski.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Darek Delmanowicz) /PAP/EPA
Ćwiczenia mają się odbyć w dniach 9-22 listopada. „Le Monde” podawało, że weźmie w nich udział prawie 3 tys. żołnierzy. Ppłk Michał Tomczyk MON przekazał RMF24, że ta liczba dotyczy jedynie żołnierzy zagranicznych, a razem z polskimi wojskowymi wyniesie ona w sumie niemal 5000 uczestników.
„Po niemal dwóch latach spotkań i szczytów koalicja chętnych przechodzi wreszcie od deklaracji do praktycznych działań” – zauważyła gazeta, pisząc o „bezprecedensowych ćwiczeniach wojskowych”.
Jak podkreślił „Le Monde”, NATO jest informowane o ćwiczeniach, ale nie weźmie w nich bezpośredniego udziału. MON podaje też, że żołnierze z Ukrainy nie będą brały udziału w „manewrach i działaniach w ramach ćwiczeń”. W Polsce pojawi się jedynie ukraińska delegacja.
Jak będą wyglądały ćwiczenia?
Celem ćwiczeń jest sprawdzenie zdolności sojuszu do rozmieszczenia wojsk w Ukrainie po zakończeniu wojny. Mają one jednocześnie „stanowić demonstrację wiarygodności militarnej tego sojuszu” – dodał „Le Monde”.
„Nie należy jednak oczekiwać pokazu siły z udziałem czołgów i rakiet” – zaznaczył. Ich zadaniem jest raczej sprawdzenie systemu dowodzenia oraz procedur logistycznych, związanych z przemieszczaniem wojsk i sprzętu przez Europę.
„Jest to skomplikowane przedsięwzięcie ze względu na konieczność przekraczania licznych granic państwowych” – stwierdził dziennik.
Ważnym elementem manewrów ma być również zwalczanie dronów – dodał „Le Monde”.
Polska jako „naturalny wybór”
Gazeta podkreśliła, że Polska „była naturalnym wyborem na gospodarza pierwszych ćwiczeń”. „Polska ma doświadczenie w organizowaniu tego rodzaju szkoleń. Od początku wojny w Ukrainie na jej terytorium funkcjonuje kilka ośrodków szkoleniowych dla ukraińskich wojskowych, w tym ośrodek działający w ramach misji Unii Europejskiej na rzecz wsparcia wojskowego Ukrainy” – odnotował „Le Monde”.
Koalicja chętnych po raz pierwszy zebrała się w styczniu 2025 r. Skupia obecnie 37 państw, głównie europejskich. W działania koalicji zaangażowane są także m.in. Kanada, Japonia czy Turcja.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.