Doniesienia o nowej roli Orbana, Sikorski jasno. Wskazał na prezydenta

"Mimo starej znajomości i mimo poparcia jakiego udzielił mu w kampanii wyborczej prezydent Karol Nawrocki, nie przewiduję aby Polska wsparła kandydaturę Viktora Orbana na Sekretarza Generalnego ONZ" - napisał na platformie X Radosław Sikorski.
W ten sposób szef polskiej dyplomacji odniósł się do niedawnych doniesień mediów.
Viktor Orban stanie na czele ONZ? Kandydaturę mają poprzeć trzy kraje
"The Wall Street Journal" podał, że Stany Zjednoczone zachęciły byłego premiera Węgier do ubiegania się o funkcję sekretarza generalnego ONZ.
Według źródeł dziennika kandydaturę tę poprze nie tylko poprze nie tylko administracjaDonalda Trumpa. Źródło z Departamentu Stanu USA twierdzi, że choć wizja "wydaje się szalona", poparcie dla tej kandydatury miały wyrazić Rosja i Chiny.
Oznacza to, że były premier Węgier miałby być wspólnym kandydatem trzech światowych mocarstw. "Gdy USA, Rosja i Chiny chcą tego samego w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, zazwyczaj to dostają" - twierdzą źródła z dwóch krajów, do których dotarło "WSJ.
Orban na sekretarza generalnego ONZ? Mieli szukać "takiego jak on"
Zdaniem dziennika dyskusje na temat wyboru nowego szefa ONZ toczyły się za kulisami Białego Domu od jakiegoś czasu, a w ich trakcie wielokrotnie padało nazwisko węgierskiego polityka.
Uczestnicy rozmów mieli powtarzać, że chcą "kogoś takiego jak Orban". Ostatecznie doszli oni do wniosku, że zamiast szukać kogoś na jego podobieństwo, lepiej zwrócić się bezpośrednio do niego.
Zdaniem jednego z amerykańskich urzędników Orban może "spokojnie" liczyć na osiem głosów w Radzie Bezpieczeństwa, przy czym w jego zasięgu są głosy nawet 10 z 15 członków tego organu.
Aby zostać dopuszczonym do wyborów, kandydat musi uzyskać rekomendację Rady Bezpieczeństwa, czyli co najmniej dziewięć głosów "za" i brak weta któregokolwiek z pięciu stałych członków (USA, Chin, Rosji, Francji i Wielkiej Brytanii).
Jaka przyszłość czeka Orbana? Doniesienia mediów
"WSJ" zauważa, że wybór Orbana może uchodzić za kontrowersyjny, ponieważ polityk otwarcie broni przywódcy Rosji Władimira Putina. Mimo to dla amerykańskiej administracji były premier Węgier ma być "wymarzonym kandydatem" ze względu na zbieżne stanowiska w sprawach migracji i krytyki Unii Europejskiej.
Trump udzielił Orbanowi poparcia przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, które jednak ostatecznie zakończyły się klęską Fideszu i triumfem Tiszy. Orban zapisał się w kartach historii jako najdłużej urzędujący premier w historii Węgier.
Kadencja obecnego sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa upływa 31 grudnia. Zdaniem "WSJ" kandydatura Orbana ma zostać przedstawiona po kończących się 3 listopada wyborach środka kadencji w USA.
Źródło: "The Wall Street Journal"
"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.