"Stan Wyjątkowy". Tusk atakuje Nawrockiego aferą Zondacrypto. Kaczyński topi Ziobrę. Czy tajemniczy X, który obiecywał Kralowi prezydenckie ułaskawienie, to Sakiewicz?
To wystąpienie Donalda Tuska przejdzie do historii walk między Platformą a PiS. Tusk poprosił o głos podczas posiedzenia Sejmu, by ostro zaatakować prawicę. Cytując fragmenty akt śledztwa dotyczącego Zondacrypto, sugerował, że w aferę umoczeni są prezydent Karol Nawrocki, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz inni politycy PiS i Konfederacji. Tusk nie brał jeńców — uderzał po nazwiskach.
Moment tego wystąpienia był nieprzypadkowy. Sejm miał głosować nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o kryptowalutach. Występując przed głosowaniem, Tusk chciał dać wyraźnie do zrozumienia, że weto do przepisów przykręcających śrubę kryptowaluciarzom to efekt powiązań Nawrockiego z Zondacrypto. Zwłaszcza, że to weto trzecie, bo prezydent wetował kolejne wersje rządowych przepisów.
Czytaj nas częściej w Google
Cytujemy Tuska i wyjaśniamy, co chciał przekazać Nawrockiemu, Kaczyńskiemu, Ziobrze i Mentzenowi. Bazujemy na wiedzy ze światka politycznego i od ludzi zbliżonych do śledztwa w sprawie Zondy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.