"Fort Trump" w Polsce. Nawrocki: Sprawa jest przesądzona
W rozmowie z telewizją Bloomberga Karol Nawrocki wyznał, że chciałby, aby budowa kompleksu zakończyła się przed upływem kadencji amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa w 2029 roku.
ZOBACZ: Melania Trump przemówiła w ONZ. Wspomniała o inicjatywie Marty Nawrockiej
- Trudno mi podać konkretne daty, ale uważam, że sprawa jest z pewnością przesądzona, ponieważ prezydent Trump słynie z dotrzymywania słowa - dodał.
Stała amerykańska baza w Polsce. Karol Nawrocki zdradził nazwę
Nawrocki, pytany o ewentualne kwestie pozostające do dopracowania oraz horyzont realizacji projektu, przekonywał, że "deklaracja prezydenta Trumpa to tylko kwestia czasu".
- Trwają prace nad przygotowaniem infrastruktury. Właściwie to właśnie teraz dokonywany jest wybór infrastruktury - oświadczył prezydent. Powiedział też, że jeszcze "pozostają kwestie administracyjne i finansowe".
ZOBACZ: Stała baza armii USA w Polsce. Przydacz o kulisach
Nawrocki zdradził również, że jeżeli USA sfinalizują plany utworzenia w Polsce stałej bazy wojskowej, to obiekt otrzyma nazwę "Fort Trump".
- Gdy prace zostaną zakończone przez administrację USA, przez oba rządy, prezydent Trump będzie mógł osobiście wziąć udział w inauguracji Fortu Trump - zadeklarował polski prezydent, wskazując, że "wydarzy się to w Polsce".
"Znajdujemy się w samym środku wojny hybrydowej". Nawrocki wskazał na Rosję
Prezydent przekonywał też, że "obecność wojsk USA w Polsce zapewnia nam stabilność w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej". - Polska płaci za swoje bezpieczeństwo. Płacimy również za pobyt amerykańskich wojsk w Polsce. Dla nas to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ wiemy, za co płacimy - powiedział.
Pytany o ostatnie ostrzeżenia premiera Donalda Tuska dotyczące możliwych ataków hybrydowych ze strony Rosji, Nawrocki stwierdził, że "te ataki są bardzo poważne - nie tylko w Polsce, ale i całej Europie".
ZOBACZ: Trump pochwalił Nawrockiego. Komorowski: To zasługa rządu
- Jesteśmy przekonani, że znajdujemy się w samym środku wojny hybrydowej. Mamy do czynienia z dronami, które pojawiają się już nie tylko w pobliżu polskiej granicy - w zeszłym roku nawet ją przekroczyły - przypomniał Nawrocki.
Prezydent dodał, że "na Bałtyku toczy się wojna hybrydowa". - Zjawisko to zdecydowanie rozlewa się na Zachód. Z jednej strony rosyjskie prowokacje kształtują przyszłe pole walki. Z drugiej jednak - stanowią sprawdzian dla odporności NATO. Sytuacja jest więc z pewnością poważna - ocenił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.