Daily MaverickPUBLIC MEMORY: Street-level legacy — putting Joburg’s cultural champions on the mapThe Jerusalem PostNearly half of Israelis equally blame government, IDF for October 7 failures, poll findsESPN DeportesEspaña choca ante Croacia y busca mantener el paso perfectoESPNHow a mass Man City player exodus would warp the transfer marketInquirerMMDA to build 3 rainwater facilities in Manila to curb floodingVilaWebEl malson de Rodalia: 38 minuts per a arribar de Sants a Plaça CatalunyaZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFBusiness AMFrankrijk test nieuwe M51.3-kernraket vanaf onderzeeër om afschrikking te waarborgen tegen RuslandThe Hollywood ReporterBBC Releases ‘Blue Planet III’ Trailer at London Premiere With Blue Carpet, Splashy Piccadilly Lights TakeoverAnime News NetworkA Returner's Magic Should Be Special Season 2 Anime Reveals Same-Day Dub Release, CastPopular SciencePrime Big Deal Days: 50+ actually good deals on stuff you really want (updating)The South AfricanWeather: Strong afternoon winds expected as coastal warning kicks in
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 6, 2026

Bruksela odpuszcza z metanem. KE daje rok, Polska chce trzy

Translate

Komisja Europejska podtrzymała w PE propozycję odroczenia o rok kontrowersyjnych przepisów metanowych dotyczących importerów gazu. Chodzi o obowiązki nakładane na importerów gazu i ropy, dotyczące między innymi monitorowania emisji metanu. To kolejne ustępstwo Brukseli w sprawie Zielonego Ładu. Polska, która jako jedno z pierwszych państw zabiegała o trzyletnie odroczenie, uważa, że rok to za mało, choć jest gotowa na kompromis.

Bruksela odpuszcza z metanem. KE daje rok, Polska chce trzy

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Wiceminister energii Wojciech Wrochna podkreślał w rozmowie z RMF FM, że „lepszym rozwiązaniem są trzy lata, bo nie mamy pewności, czy rok jest wystarczającym okresem, żeby sobie z tymi wyzwaniami poradzić”. 

Głównym argumentem Polski za dłuższym odroczeniem jest bezpieczeństwo dostaw i pewność prawna dla firm.

Unijny komisarz ds. energii Dan Jørgensen bronił dzisiaj w PE swojej propozycji odroczenia przepisów o rok zarówno przed tymi, którzy chcą dłuższego okresu, jak i obrońcami Zielonego Ładu, którzy chcieliby wdrażać przepisy zgodnie z pierwotnym planem od początku przyszłego roku.

„Przed nami bardzo ciężka zima i musimy usunąć wszelką niepewność, tak aby nie podważyć bezpieczeństwa dostaw. Dlatego proponuję jeden rok” – wyjaśniał, dlaczego Komisja zgadza się na przesunięcie tego elementu Zielonego Ładu.

Komisarz wskazywał, że Komisja dostaje sygnały zarówno od państw członkowskich, jak i od firm europejskich i zagranicznych, które mają problemy z przygotowaniem się do wejścia w życie części przepisów dotyczących importu. Chodzi o to, że dostawcy mogą szukać innych rynków, gdzie nie obowiązują tak wyśrubowane normy, jak w UE. A w związku z tym może w UE zabraknąć dostaw gazu. 

„Nie przewidujemy dłuższego odłożenia niż o rok” –  komisarz zapewniał natomiast zwolenników Zielonego Ładu. 

Dlaczego nie dłużej, tak jak chce między innymi Polska? Jørgensen argumentuje, że odroczenie do 2030 roku oznaczałoby utratę efektów, które przepisy mają przynieść w ograniczaniu emisji metanu.

„Jeśli odłożymy sprawę do 2030 roku, nie osiągniemy rezultatów, o które nam chodziło, na przykład w zakresie walki ze zmianami klimatu”.

Ponadto – jak powiedział – odroczenie o trzy lata byłoby nie fair wobec firm, które już się dostosowały i zainwestowały w spełnienie nowych wymogów.

Komisarz twardo zapowiedział, że chodzi o jednorazowe odroczenie o rok.
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.