Tego nikt się nie spodziewał. Oto, co Nawrocka sądzi o Tusku
W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Marta Nawrocka odniosła się do pytania o to, czy zaprosiłaby Donalda Tuska i jego żonę na wspólny obiad w Pałacu Prezydenckim. Nie od dziś wiadomo, że stosunki między jej mężem a szefem rządu są, delikatnie mówiąc, napięte. Tymczasem pierwsza dama w swoim pierwszym wywiadzie na YouTube zadeklarowała pełną otwartość na taką inicjatywę.
Tuskowie na obiedzie w Pałacu? Zaskakujące słowa Nawrockiej
– Myślę, że bardzo chętnie bym poznała panią Małgorzatę – powiedziała Nawrocka, wskazując na żonę premiera. Po czym dodała: – Pana Donalda poznałam osobiście. Sympatyczny człowiek.
Dziennikarz zasugerował, że w tej sytuacji pozostaje jedynie zadzwonić i umówić wizytę, ponieważ taki gest mógłby nieznacznie obniżyć temperaturę politycznego sporu w Polsce. Nawrocka przyznała mu rację.
– Ja bym zaprosiła. Chętnie spotkam się z każdym i porozmawiam przy kawie, przy obiedzie, bo warto rozmawiać i wsłuchać się w drugiego człowieka, poznać go – Nawrocka podkreśliła, żeby akceptować siebie wzajemnie takich, jacy jesteśmy. – Bez tej nienawiści, z szacunkiem do drugiego człowieka – mówiła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.