Zełenski kpi z Rosjan w ONZ. Zacharowa komentuje, wspomina o Sikorskim
Wołodymyr Zełenski odgryzł się rosyjskim propagandystom w ONZ, rzucając, że przyleci do Moskwy "na rakiecie". Rzeczniczka Kremla Maria Zacharowa odpowiedziała prezydentowi Ukrainy, niespodziewanie atakując szefa polskiego MSZ. - Niech Sikorski weźmie to pod uwagę - oświadczyła.
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP
Najważniejsze informacje:
- Rosyjscy propagandyści zaczepili Zełenskiego w Nowym Jorku, pytając go o to, kiedy przyjedzie do Moskwy.
- Prezydent Ukrainy odpowiedział, że przyleci "na rakiecie", co wywołało natychmiastową reakcję Marii Zacharowej.
- Rzeczniczka rosyjskiego MSZ zaatakowała Radosława Sikorskiego, nawiązując do wystrzelenia z armaty Dymitra Samozwańca.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Przebywający na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Wołodymyr Zełenski został zaatakowany słownie przez rosyjskich wysłanników. Z nagrań opublikowanych w sieci wynika, że jeden z prowokatorów wykrzykiwał w stronę ukraińskiego przywódcy pytania w języku rosyjskim, dopytując, kiedy ten w końcu przyjedzie do Moskwy.
- Na rakiecie - odpowiedział mu krótko w języku rosyjskim Wołodymyr Zełenski.
Słowna utarczka prezydenta Ukrainy z rosyjskimi propagandystami wywołała natychmiastową reakcję kremlowskiego aparatu. Do sprawy odniosła się rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa. Urzędniczka opublikowała w sieci wpis, w którym nie tylko skrytykowała Wołodymyra Zełenskiego, ale w głównym wątku niespodziewanie zaatakowała szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego.
"Zełenski, odpowiadając na pytanie Walentina Bogdanowa, powiedział, że przybędzie do Moskwy na rakiecie" - napisała na platformie Telegram Zacharowa.
Przedstawicielka rosyjskiego reżimu posłużyła się w swoim komentarzu drastycznym porównaniem historycznym, grożąc wprost polskiemu ministrowi spraw zagranicznych.
"Najwyraźniej Zełenski obawia się, że czeka go los Dymitra Samozwańca I z czasów smuty, którego prochem naładowano armatę i wystrzelono w kierunku Polski. Niech Sikorski weźmie to pod uwagę" – oświadczyła w internetowym wpisie Maria Zacharowa.
Otwarty konflikt Sikorskiego z Zacharową
Wciągnięcie polskiego ministra do wpisu o Ukrainie to kolejna odsłona otwartej medialnej wojny między Radosławem Sikorskim a Marią Zacharową. Zaledwie kilka dni wcześniej rzeczniczka rosyjskiego MSZ stwierdziła publicznie, że polski polityk cierpi na "rusofobię mózgu".
Szef MSZ odpowiedział na te ataki w wywiadzie dla dziennika "Fakt", ostro oceniając zachowanie oraz wiarygodność rosyjskiej rzeczniczki. - Nie wiem, czy pani Zacharowa była trzeźwa wtedy, gdy to mówiła - skomentował w rozmowie z redaktorem naczelnym gazety.
- Przypominam, że słowo fobia po grecku oznacza irracjonalny strach, a wtedy, gdy Rosja najeżdża na sąsiadów i grozi innym sąsiadom, to w świetle naszej historii, rosyjskich podbojów i rosyjskiej kolonizacji, nie jest irracjonalne brać to poważnie pod uwagę i przygotowywać się na odstraszenie tego niewyimaginowanego, tylko realnego rosyjskiego zagrożenia - podsumował dosadnie wymianę ciosów z rzeczniczką Kremla minister Radosław Sikorski.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.