Putin przy jednym stole z Nawrockim? Trump "chciałby", żeby się pojawił
Zełenski "kozłem ofiarnym" Trumpa? Cisza i uśmiech prezydenta Ukrainy
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: ABACA POOL
Prezydent USA Donald Trump został w piątek zapytany, czy rosyjski przywódca Władimir Putin pojawi się na grudniowym szczycie G20 w Miami. - Nie wiem, czy przyleci. Z pewnością chciałbym, żeby tam był - odpowiedział polityk.
Prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęcia: EPA/YURI GRIPAS / POOL
We wrześniu sekretarz stanu USA Marco Rubio, który spotkał się na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, poinformował o zaproszeniu na grudniowy szczyt G20 na Florydzie rosyjskiego przywódcy.
- Zaprosiliśmy prezydenta Putina na szczyt G20. Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że [Putin - red.] przyjmie to zaproszenie - przekazał Rubio dziennikarzom.
G20 z udziałem prezydenta Polski
Grupa amerykańskich senatorów z Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej wezwała prezydenta Trumpa, by wycofał zaproszenie dla przywódcy Rosji.
Tegoroczny szczyt G20 odbędzie się w dniach 14-15 grudnia w Miami na Florydzie, a jego gospodarzem będzie prezydent USA. Polska została zaproszona do udziału w tym wydarzeniu. W USA nasz kraj reprezentował będzie prezydent Karol Nawrocki.
Pod koniec września szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Marcin Przydacz podkreślił w "Rozmowie Piaseckiego", że ewentualne pojawienie się Władimira Putina na szczycie G20 "to będzie sytuacja wysoce niekomfortowa". - Ale jesteśmy tam zaproszeni w charakterze gościa. Ten format jest ustalony 30 lat temu. Nie my kształtujemy, kto jest częścią G20 - zwrócił uwagę.
Z kolei poseł Rozwoju Plus Piotr Uściński w programie "News Michalskiego" komentował, że "jeżeli miałoby dojść do rozmów przy wspólnym stole, to należy jasno nazywać zbrodniarzy zbrodniarzami". Podkreślił również, że samo zaproszenie Władimira Putina ocenia jako błąd USA.
G20 zrzesza 19 największych gospodarek narodowych oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską. Jej członkowie odpowiadają za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. światowego handlu. G20 nie ma prawnych kryteriów doboru członków, nie ma też stałych struktur.
Trump: Putin posłucha papieża
Prezydent USA odniósł się też do informacji o rozmowie papieża Leona XIV z rosyjskim przywódcą, w której ten pierwszy wyraził "głębokie zaniepokojenie" sytuacją humanitarną w okupowanym przez Rosję ukraińskim mieście Oleszki. Trump ocenił, że to dobrze, że Leon XIV rozmawiał z Putinem. Pytany o to, czy rosyjski przywódca posłucha papieża i zakończy wojnę, odpowiedział twierdząco.
- Tak. I myślę, że on też chce zakończyć wojnę - powiedział Trump.
Do rozmowy między papieżem i rosyjskim dyktatorem doszło w czwartym dniu hospitalizacji Leona XIV, który we wtorek przeszedł w rzymskiej Poliklinice Gemelli operację usunięcia nowotworu płuca.
Papież Leon XIV podczas mszy w szpitalu
Źródło zdjęcia: EPA/VATICAN MEDIA PRESS OFFICE
Kreml oświadczył, że "intencja Watykanu, aby pomóc w stworzeniu warunków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa ludności miasta oraz zorganizowania niezbędnych dostaw, została poparta".
Sytuacja w Oleszkach
Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Oleszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa około dwa tysiące osób, w tym 50 dzieci.
Dostawy żywności do okupowanych Oleszek (28.09)
Źródło: Chersońska Obwodowa Administracja Wojskowa
Oleszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie miejscowości.
Szefowa administracji w Oleszkach Tetiana Hasanenko poinformowała pod koniec września, że rosyjscy żołnierze odbierają mieszkańcom żywność dostarczaną przez ukraińskie wojsko za pomocą dronów, a posiadanie produktów niepochodzących z Rosji może być powodem zatrzymania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.