NATO gotowe do walki „dziś w nocy”. Oto szczegóły strategii

Jeśli NATO zostanie zaatakowane, Sojusz jest gotowy walczyć już dziś w nocy – stwierdził gen. Alexus Grynkewich, szef sił sojuszniczych w Europie, podczas wystąpienia w Warszawie. Dowódca zastrzegł jednak, że nie ocenia konfliktu jako nieuchronnego ani bliskiego.
Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie gen. Alexus Grynkewich/fot. Radek Pietruszka /PAP
„Będziemy nadal przygotowywać się i ćwiczyć”
Generał Grynkewich podczas wystąpienia na Warsaw Security Forum przestawił „strategię zwycięstwa” NATO – plan zarządzania siłami państw Sojuszu tak, by skutecznie odstraszać potencjalnego agresora, a w razie ataku odeprzeć jego działania.
Jeśli zostaniemy zaatakowani, jesteśmy gotowi walczyć dziś w nocy, ale nie popadamy w samozadowolenie. Będziemy nadal przygotowywać się i ćwiczyć każdego dnia, a jutro będziemy jeszcze bardziej gotowi, pojutrze zaś – jeszcze bardziej – zapewnił gen. Grynkewich.
Jak zareaguje NATO w przypadku agresji?
Mówiąc o potencjalnym scenariuszu, dowódca zaznaczył, że w pierwszej fazie wojska lądowe NATO mają zdominować natarcie w punkcie styku, związać formacje przeciwnika manewrem i uniemożliwić mu zajęcie terytorium Sojuszu.
Jak dodał, lotnictwo i marynarka wojenna, współdziałając z siłami kosmicznymi i cybernetycznymi, mają szybko uzyskać przewagę w powietrzu i na morzu. Następnie, przy użyciu zaawansowanych sensorów, systemów autonomicznych i sił działających w wielu domenach, NATO ma odebrać atakującemu możliwość nabrania rozpędu i przejęcia inicjatywy – tłumaczył.
Generał Grynkewich zapewnił, że jeśli przeciwnik będzie kontynuował natarcie lub wprowadzi do walki odwody, Sojusz ma rozbić nie tylko siły atakujące, ale też wszystko, co je wspiera, zaopatruje i nimi dowodzi.
„Sojusz nie zostanie zaskoczony”
Dowódca podkreślił, że strategia nie jest planem w wojskowym rozumieniu tego słowa, lecz wspólną wizją, jak wygrywać w odstraszaniu i obronie. Zaznaczył, że opiera się ona na strategii przyjętej przez wszystkie 32 państwa NATO, określanej jako Koncepcja Odstraszania i Obrony Obszaru Euroatlantyckiego (DDA), a także na doświadczeniach współczesnych wojen w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.
Jak podkreślił, przewaga wywiadowcza sprawia, że Sojusz nie zostanie zaskoczony. Dodał, że NATO dostrzeże zbliżający się atak, co da czas na szybkie rozmieszczenie wojsk, także w celu uniemożliwienia zajęcia jego terytorium metodą „faktów dokonanych”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.